To nie były chemikalia? Już wiemy, co pływało na wodzie przy zaporze w Świnnej Porębie

Pod koniec sierpnia przy zaporze Świnnej Porębie zauważono, że na wodzie unosi się niezidentyfikowana substancja w kolorze zielono-niebieskim. Najpierw myślano, że to był jakiś wyciek. Po kilku tygodniach sytuacja się wyjaśniła.
ŚWINNA PORĘBA – Pod koniec sierpnia na wodzie przy zaporze unosiła się niezidentyfikowana maź. Było jej sporo, strażacy zlokalizowali trzy skupiska na około 100 metrach kwadratowych.
Na miejsce wezwano strażaków i specjalistów od chemikaliów. W wyniku pierwszych badań określono maź jako „niebezpieczną”. Próbki do badań laboratoryjnych zabezpieczyli inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Więcej informacji i foto o zdarzeniu TUTAJ
Po kilku tygodniach jest już pewne, że to były sinice (!). Informację tę potwierdził portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Paweł Franczak, kierownik inspektoratu Wód Polskich w Świnnej Porębie.
Skąd sinica na Jeziorze Mucharskim? Powody są prozaiczne – wysokie temperatury, które towarzyszyły nam w sierpniu, a także zanieczyszczenia biologiczne spływające do Skawy wytworzyły środowisko sprzyjające wykwitowi kolonii tych bakterii.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








