Tragedia na polu! Ciągnik znów przygniótł rolnika

W szpitalu zmarł mężczyzna, który trafił tutaj w poniedziałkowy (24.11) wieczór z wypadku w Ryczowie. Podczas nocnej przejażdżki ciągnikiem pechowiec wpadł pod ciężką maszynę.
W poniedziałkowy wieczór (24.11) na lokalnej drodze w Ryczowie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. 66-letni rolnik kierujący traktorem wraz z przyczepą zjechał na drogę polną i doprowadził do przewrócenia maszyny wraz z przyczepą.
Niestety ciągnik przygniótł pasażera, który podróżował wraz z 66-latkiem i pomagał mu. Na miejscu zdarzenia bardzo szybko pojawił się lekarz pogotowia i strażacy, którzy wydobyli spod ciągnika poszkodowanego. Niewiele to jednak pomogło.
Poszkodowany mężczyzna zmarł dziś nad ranem w szpitalu – poinformowała we wtorek (25.11) Elżbieta Goleniowska – Warchał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Jak ustaliła policja, 66-latek, który kierował traktorem, był nietrzeźwy. W jego oddechu wykryto 1,8 promila alkoholu. Co więcej traktor nie posiadał aktualnych badań technicznych.
To już trzeci tragiczny wypadek podczas prac polowych w powiecie wadowickim w tym roku. Wcześniej do podobnych zdarzeń, których ofiarami byli traktorzyści, dochodziło w Gierałtowicach, Sułkowicach i Ryczowie.
(CIN)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








