#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Trochę popadało, chwycił mróz i od razu posypały się kolizje

Ślisko, ciemno i brak uwagi na drodze. To główne przyczyny kolizji, do których doszło w ciągu ostatniej dobry na drogach powiatu wadowickiego.

Tak jak zapowiadali synoptycy, pogoda zmieniła się na gorsza. W sumie można powiedzieć – czas najwyższy, mamy przecież druga połowę listopada.

Niestety złe warunki na drogach spowodowały, że w ciągu ostatniej dobry posypały się kolizje.

Doszło do siedmiu zdarzeń drogowych – potwierdziła informację Agnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji.

Służby ratunkowe wzywane były do Babicy, Kalwarii, Izdebnika, Nidku, Kossowej i dwukrotnie do Wadowic na ul. Fatimską i Wojska Polskiego.

Jak poinformowała policja, na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a sprawcy ukarani zostali mandatami.

Żeby tego było mało, w Nidku na drodze przyłapano także kierowcę na podwójnym gazie.

Kierujący motorowerem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w słupek instalacji gazowej powodując jego wyrwanie – poinofrmowała Agnieszka Petek, rzecznik prasowy policji.

Po przebadaniu okazało się, że mężczyzna miał we krwi 2,44 promila alkoholu.

Policja apeluje o ostrożność na drogach. Jeszcze kilkanaście godzin trzymał będzie mróz, który może powodować oblodzenia na drogach.