Trwa odstrzał sanitarny dzików. Do końca roku myśliwi zabiją w wadowickim pół tysiąca świn

Koła łowieckie mają czas do końca roku na przeprowadzenie sanitarnego odstrzału dzików. W powiecie wadowickim trzeba zabić dokładnie 485 świń. Ekolodzy mają wątpliwości.
Już na początku kwietnia wojewoda małopolski Łukasz Kmita wydał rozporządzenie, w którym określił, że w obwodach łowieckich w Małopolsce ma zostać przeprowadzony sanitarny odstrzał dzików.
Chodzi o zagrożenie jaki jest choroba ASF. Decyzja wojewody może budzić kontrowersje i budzi wśród organizacji ekologicznych, bo w Małopolsce nie ma stwierdzonych przypadków wystąpienia afrykańskiego pomoru świń.
Odstrzał jest prowadzony w systemie nakazowym. Myśliwi otrzymują za to pieniądze – za samicę 650 zł, za samca 300 zł. Chodzi o zmniejszenie pogłowia dzików i monitoring choroby.
W powiecie wadowickim w obwodach łowieckich myśliwi do końca roku mogą odstrzelić 485 świń. najwięcej w obwodach na północy w okolicy Brzeźnicy, Spytkowic, Łączanach, gdzie do odstrzału przewidziano ponad 300 sztuk zwierząt.
Zgodnie z decyzją wojewody pozyskane w ramach odstrzału sanitarnego tusze dzików winny zostać przeznaczone do utylizacji, jesli badania wykażą zakażenie ASF, bądź do produkcji mięsa na użytek własny myśliwego.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl