Trzech „elektryków” chciało wymieniać rynny. Nieproszeni goście w Choczni, uważajcie!

Czyżby to był nowy sposób na naciągniecie mieszkańców? Jeszcze niedawno informowaliśmy o rodzinie, która „zabłądziła” i prosiła o wodę w Tłuczani. Teraz niepokojące informacje docierają z Choczni.
CHOCZNIA – W poniedziałek (28.10) około godziny 11. do jednej z nieruchomości przy ulicy Granicznej podjechał biały busik z drabiną na dachu z napisami „Usługi elektryczne”.
Autem podróżowało trzech mężczyzn, jeden z nich podszedł do domu i zaczął rozmowę z mieszkańcem.
Byli u mnie w sprawie wymiany rynny, mimo że nikt nie wzywał nikogo. Wypytywali z kim mieszkam, mimo że to jest raczej niepotrzebne do wykonania usługi. „Fachowiec” mówi obcym akcentem (ciężko go zrozumieć), czarne włosy, ciemna karnacja, szczupły – opisuje portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh mieszkaniec, który wyraźnie zaniepokoił się sytuacją.
Dla bezpieczeństwa innych mieszkańców sprawa została zgłoszona na policję. Auto, którym poruszają się mężczyźni „od rynny” ma rejestrację zaczynającą się literami TK.
Przypomnijmy. W czerwcu tego roku po okolicznych miejscowościach jeździł srebrny ford, którego pasażerowie „prosili o wodę” mieszkańców nieruchomości znajdujących się w mniej zabudowanych okolicach (TUTAJ) . W czasie, gdy jedna osoba prosiła o pomoc pozostałe próbowały dostać się do domu.
Warto uważać w takich sytuacjach. Dobrze jest też uczulić na takie wizyty starszych członków rodziny, którzy mieszkają sami.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








