Uciekał przed policją. W samochodzie porzucił żonę i dziecko

Informacja trochę nam umknęła, bo rzecz działa się w Zatorze, ale dotyczy mieszkańca Wadowic, więc warto ją opowiedzieć. Ta historia może być przestrogą dla uciekinierów z więzienia, którzy postanowili ułożyć sobie życie na nowo.
W Zatorze na ul. Wadowickiej do rutynowej kontroli policjanci zatrzymali samochód marki Renault. Pojazd zjechał na pobocze gdzie się zatrzymał. W pojeździe oprócz kierującego znajdowała się kobieta oraz kilkuletnie dziecko.
Policjant dokonujący kontroli poprosił mężczyznę o dokumenty po czym ustalił, że mężczyzna jest poszukiwany. W związku z tym ponownie podszedł do pojazdu i poprosił aby 35 – latek wysiadł z samochodu – informuje komenda policji w Oświęcimiu.
Ten jednak już zorientował się co może mu grozić i nie miał zamiaru poddać się bez walki. Jak relacjonuje policja mężczyzna uruchomił silnik i gwałtownie ruszył.
Funkcjonariusze również wsiedli do radiowozu i zaczęli ścigać uciekiniera, który ponownie zatrzymał samochód i zaczął uciekać pieszo, pozostawiając w pojeździe żonę i dziecko.
Po krótkim pościgu mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnych aresztów. Okazuje się, że był poszukiwany przez sąd w celu odbycia kary więzienia.
Źródło: KPP Oświęcim
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








