#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Chrząstowicach niebezpiecznie na przejeździe. „Wjeżdżamy wprost pod pociąg”

W Chrząstowicach mają problem z widocznością na przejeździe kolejowym. Wjeżdżamy wprost pod nadjeżdżający pociąg – mówi nam pan Marcin. Co można zrobić z tym fantem?

Przejazdy kolejowe w Polsce to prawdziwa zmora kierowców. Nie dość, że co chwile przecinają drogi, to jeszcze bardzo często są bardzo niebezpieczne, a ich istnienie jest co najmniej dyskusyjne. Polska charakteryzuje się największym zagęszczeniem przejazdów w Europie. Przejazd występuje średnio co 1,8 km. Do największej liczby zdarzeń dochodzi na przejazdach kategorii D czyli niestrzeżonych.

O tym jak łatwo może dojść do nieszczęścia na przejeździe kolejowym nie trzeba nawet przypominać, w mediach co chwilę ukazują się kolejne publikacje mówiące o tragediach ludzkich.

Nie zawsze też takie zdarzenia są tylko i wyłącznie winą kierowcy czy dróżnika. To właśnie przejazdy, budowane kiedyś bez zbędnego zastanowienia, słaba widoczność i niechlujstwo w postaci zaniedbanej infrastruktury, mają często wpływ na obniżenie bezpieczeństwa w tak ważnych miejscach.

Na jedną z takich przyczyn zwracają uwagę mieszkańcy Chrząstowic, którzy w swojej miejscowości mają dwa niewielkie, przejazdy kolejowe. Jeden jest niestrzeżony z sygnalizacja świetlną, drugi ma już rogatki i ruch jest regulowany przez dróżnika ( Brzeźnica-Chrząstowice).

O ile w przypadku tego drugiego przejazdu wszystko jest jasne, to już wjeżdżając od Kossowej do Chrząstowic, przejazd ma ograniczona widoczność z prawej strony ze względu na blisko stojący budynek.

Istnieje sygnalizacja świetlna, ale aby upewnić się czy czasem coś nie nadjeżdża ( nie raz słyszy się o błędach ludzkich i braku sygnału świetlnego), trzeba podjechać bardzo blisko torów. Tym razem, jest naprawdę niebezpiecznie.

Mieszkaniec okolicy przesłał nam zdjęcie przedstawiające przejazd z perspektywy kierowcy. Widoczność jest ograniczona maksymalnie przez wysoką trawę, której jeszcze nikt nie zdecydował się w tym roku chyba skosić.

Wjeżdżamy wprost pod nadjeżdżający pociąg – mówi nam pan Marcin.

Tylko w kwietniu tego roku na przejazdach kolejowo-drogowych wszystkich kategorii doszło do 22 wypadków i kolizji, 4 osoby zostały zabite, 13 ciężko rannych. O sytuacjach związanych z usterkami, słabą widocznością lub innymi awariami warto powiedzieć dróżnikowi na najbliższym strzeżonym przejeździe lub bezpośrednio zarządcy torowiska. Bardzo ważnym”pośrednikiem” w takich sytuacjach jest także urząd gminy.

Bezpieczeństwo chcą też poprawiać właściciele portalu „Bezpieczny Przejazd” gdzie można znaleźć specjalny formularz kontaktowy do zgłaszania nieprawidłowości na przejazdach kolejowych (TUTAJ).