W Chrząstowicach niebezpiecznie na przejeździe. „Wjeżdżamy wprost pod pociąg”

W Chrząstowicach mają problem z widocznością na przejeździe kolejowym. Wjeżdżamy wprost pod nadjeżdżający pociąg – mówi nam pan Marcin. Co można zrobić z tym fantem?
Przejazdy kolejowe w Polsce to prawdziwa zmora kierowców. Nie dość, że co chwile przecinają drogi, to jeszcze bardzo często są bardzo niebezpieczne, a ich istnienie jest co najmniej dyskusyjne. Polska charakteryzuje się największym zagęszczeniem przejazdów w Europie. Przejazd występuje średnio co 1,8 km. Do największej liczby zdarzeń dochodzi na przejazdach kategorii D czyli niestrzeżonych.
O tym jak łatwo może dojść do nieszczęścia na przejeździe kolejowym nie trzeba nawet przypominać, w mediach co chwilę ukazują się kolejne publikacje mówiące o tragediach ludzkich.
Nie zawsze też takie zdarzenia są tylko i wyłącznie winą kierowcy czy dróżnika. To właśnie przejazdy, budowane kiedyś bez zbędnego zastanowienia, słaba widoczność i niechlujstwo w postaci zaniedbanej infrastruktury, mają często wpływ na obniżenie bezpieczeństwa w tak ważnych miejscach.
Na jedną z takich przyczyn zwracają uwagę mieszkańcy Chrząstowic, którzy w swojej miejscowości mają dwa niewielkie, przejazdy kolejowe. Jeden jest niestrzeżony z sygnalizacja świetlną, drugi ma już rogatki i ruch jest regulowany przez dróżnika ( Brzeźnica-Chrząstowice).
O ile w przypadku tego drugiego przejazdu wszystko jest jasne, to już wjeżdżając od Kossowej do Chrząstowic, przejazd ma ograniczona widoczność z prawej strony ze względu na blisko stojący budynek.
Istnieje sygnalizacja świetlna, ale aby upewnić się czy czasem coś nie nadjeżdża ( nie raz słyszy się o błędach ludzkich i braku sygnału świetlnego), trzeba podjechać bardzo blisko torów. Tym razem, jest naprawdę niebezpiecznie.
Mieszkaniec okolicy przesłał nam zdjęcie przedstawiające przejazd z perspektywy kierowcy. Widoczność jest ograniczona maksymalnie przez wysoką trawę, której jeszcze nikt nie zdecydował się w tym roku chyba skosić.
Wjeżdżamy wprost pod nadjeżdżający pociąg – mówi nam pan Marcin.
Tylko w kwietniu tego roku na przejazdach kolejowo-drogowych wszystkich kategorii doszło do 22 wypadków i kolizji, 4 osoby zostały zabite, 13 ciężko rannych. O sytuacjach związanych z usterkami, słabą widocznością lub innymi awariami warto powiedzieć dróżnikowi na najbliższym strzeżonym przejeździe lub bezpośrednio zarządcy torowiska. Bardzo ważnym”pośrednikiem” w takich sytuacjach jest także urząd gminy.
Bezpieczeństwo chcą też poprawiać właściciele portalu „Bezpieczny Przejazd” gdzie można znaleźć specjalny formularz kontaktowy do zgłaszania nieprawidłowości na przejazdach kolejowych (TUTAJ).
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








