#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Lanckoronie zaczęła osuwać się ziemia? „To tylko zawalił się stary dom, rudera po prostu”

Czy intensywne opady deszczu spowodowały w Lanckoronie pojawienie się miejscowych osuwisk. Ocena faktów jest rozbieżna. Faktem jest, że na Łąsnicy zawalił się stary dom. Nikt nie ucierpiał, specjaliści zaś sprawdzą, co z tym „grząskim gruntem”.

W starym, niezamieszkałym budynku runęła jedna ze ścian, a z nią konstrukcja podtrzymująca dach. Do zdarzenia doszło w czwartek przed południem (19.07) przy ulicy Ogrodowej w Łaśnicy w Lanckoronie.

Miejsce zdarzenia zabezpieczyli strażacy z OSP Łaśnica, Lanckorona i JRG Wadowice.

Nie był zamieszkały, ale dla pewności wezwano grupę ratowniczo poszukiwawczą z psami z Kęt. Na razie zabezpieczono teren. Na miejscu pracuje inspektor z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego – poinformował joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej.

Dom od dawna nie nadawał się do zamieszkania, ale jak mówią okoliczni mieszkańcy, w ostatnim czasie ktoś go remontował. Zniszczenia są duże. Grupa poszukiwawcza miała sprawdzić, czy pod gruzami nie ma jakichś osób poszkodowanych. Na szczęście nie było.

Przysiółek Łaśnica w Lanckoronie od dawna jest miejscem występowania osuwisk podczas długotrwałych opadów. Do największych zniszczeń doszło tutaj w 2010 roku, kiedy zawaleniu i uszkodzeniu uległo kilkanaście budynków.

Ze wstępnych informacji podawanych, między innymi przez Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, „na Łaśnicy” mogły pojawić osuwiska, a grząski grunt znów dał o sobie znać w związku z ostatnim  deszczem. Czy tak jest? Tutaj zdania są rozbieżne.

Mieszkańcy sąsiedniego osiedla denerwują się na taką diagnozą i obawiają się kolejnego zamieszania, którymże utrudnić im życie.

Ten dom był niezamieszkały i nieużytkowany od 45lat, więc w końcu miał prawo się zawalić – przekazała nam jedna z rozmówczyń, która zadzwoniła do naszej redakcji.

Z kolei jak twierdzi wójt Lanckorony, na chwilę obecną nie potwierdzają się informacje na temat osuwiska.

To tylko zawalił się stary dom, rudera po prostu. Budynek był niewłaściwie zabezpieczony przez właściciela – poinformował nas Tadeusz Łopata, wójt Lanckorony.

Tymczasem sprawę osuwisk mają wyjaśnić specjaliści. Może lepiej dmuchać na zimne?

Fot. OSP Łaśnica, Starostwo Powiatowe w Wadowicach