W Lanckoronie zaczęła osuwać się ziemia? „To tylko zawalił się stary dom, rudera po prostu”

Czy intensywne opady deszczu spowodowały w Lanckoronie pojawienie się miejscowych osuwisk. Ocena faktów jest rozbieżna. Faktem jest, że na Łąsnicy zawalił się stary dom. Nikt nie ucierpiał, specjaliści zaś sprawdzą, co z tym „grząskim gruntem”.
W starym, niezamieszkałym budynku runęła jedna ze ścian, a z nią konstrukcja podtrzymująca dach. Do zdarzenia doszło w czwartek przed południem (19.07) przy ulicy Ogrodowej w Łaśnicy w Lanckoronie.
Miejsce zdarzenia zabezpieczyli strażacy z OSP Łaśnica, Lanckorona i JRG Wadowice.
Nie był zamieszkały, ale dla pewności wezwano grupę ratowniczo poszukiwawczą z psami z Kęt. Na razie zabezpieczono teren. Na miejscu pracuje inspektor z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego – poinformował joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej.
Dom od dawna nie nadawał się do zamieszkania, ale jak mówią okoliczni mieszkańcy, w ostatnim czasie ktoś go remontował. Zniszczenia są duże. Grupa poszukiwawcza miała sprawdzić, czy pod gruzami nie ma jakichś osób poszkodowanych. Na szczęście nie było.
Przysiółek Łaśnica w Lanckoronie od dawna jest miejscem występowania osuwisk podczas długotrwałych opadów. Do największych zniszczeń doszło tutaj w 2010 roku, kiedy zawaleniu i uszkodzeniu uległo kilkanaście budynków.
Ze wstępnych informacji podawanych, między innymi przez Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, „na Łaśnicy” mogły pojawić osuwiska, a grząski grunt znów dał o sobie znać w związku z ostatnim deszczem. Czy tak jest? Tutaj zdania są rozbieżne.
Mieszkańcy sąsiedniego osiedla denerwują się na taką diagnozą i obawiają się kolejnego zamieszania, którymże utrudnić im życie.
Ten dom był niezamieszkały i nieużytkowany od 45lat, więc w końcu miał prawo się zawalić – przekazała nam jedna z rozmówczyń, która zadzwoniła do naszej redakcji.
Z kolei jak twierdzi wójt Lanckorony, na chwilę obecną nie potwierdzają się informacje na temat osuwiska.
To tylko zawalił się stary dom, rudera po prostu. Budynek był niewłaściwie zabezpieczony przez właściciela – poinformował nas Tadeusz Łopata, wójt Lanckorony.
Tymczasem sprawę osuwisk mają wyjaśnić specjaliści. Może lepiej dmuchać na zimne?
Fot. OSP Łaśnica, Starostwo Powiatowe w Wadowicach
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








