#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wadowice w końcu pozbędą się starej kamienicy. Znalazł się nabywca

Od półtora roku Wadowice próbowały sprzedać starą i opuszczoną kamienicę w centrum miasta. Po trzech nieudanych przetargach nieruchomość w końcu znalazła nabywcę. Po udanych rokowaniach z ratuszem kamienice kupi spółka Zakłady Mięsne Wadowice.

Pomimo trzech prób ogłoszonych przetargów nie udało się znaleźć Wadowicom chętnego na kupno  starej kamienicy w okolicy centrum miasta. W końcu zorganizowano rokowania, do których zgłosiło się dwóch oferentów. Jak poinformował ratusz w Biuletynie Informacji Publicznej, kamienica zostanie sprzedana spółce Zakładom Mięsnym Wadowice za kwotę 770 tys. zł netto (do tego należy doliczyć VAT 117,8 tys. zl, który zapewne spółka odliczy).

Spółka Zakłady Mięsne Wadowice produkująca wędliny od 1995 roku na lokalny rynek należy do Macieja Kastelika, a mniejszościowymi udziałowcami są Jerzy Wolas i Igor Wolas. Spółka notuje roczne przychody w wysokości 37,8 mln zł. 

Stare budynki w mieście nie są dziś w cenie. Przy ulicy Słowackiego 7 w Wadowicach stoi zabytkowa kamienica, której właścicielem było miasto. Budynek jest opuszczony i wymaga gruntownego remontu. Mieszkańcy mówią, że stary dom od lat… „straszy swoim widokiem”.

Przez lata tutaj nie inwestowano. Dom stoi w atrakcyjnym miejscu i ma swój potencjał inwestycyjny. Znajduje się bardzo blisko centrum miasta, obok dużych parkingów, szkół, sądu, szpitala i kościoła, a w przyszłości w sąsiedztwie powstanie siedziba Starostwa Powiatowego ze wszystkimi jego agendami.

Kamienica stoi na 14 arowej działce przy ulicy Słowackiego i Szpitalnej. Składa się z dwóch kondygnacji parteru i piętra oraz piwnicy i strychu.

W dotychczasowym układzie w budynku znajdowało się sześć lokali mieszkalnych, ale w sumie jest tutaj do zagospodarowania 355 metrów kwadratowych z możliwością dobudowy na działce dodatkowego obiektu.

W latach 2023-2024 ratusz trzykrotnie organizował przetargi na sprzedaż z ofertę na 1,05 mln złotych plus oczywiście VAT. Nikt jednak nie był zainteresowany przetargiem, stąd urzędnicy zdecydowali się na obniżenie ceny i ogorzenie rokowań. Miasto potrzebuje pieniędzy, bo w tegorocznym budżecie ich brakuje.