Wadowicka policja ma nową zabawkę. Będą łapać na nią kierowców na haju

Nowoczesny, przenośny narkotest to prezent władz powiatu dla komendy policji w Wadowicach. „Urządzenie to ma być postrachem na drogach dla wszystkich, którzy pod wpływem środków odurzających wsiądą za kierownicę. A takich kierowców niestety nie brakuje” – twierdzą w starostwie.
Podczas uroczystości z okazji Święta Policji starosta Bartosz Kaliński starosta wadowicki przekazał oficjalnie policjantom nowy sprzęt. Wśród rzeczy znalazł się przenośny narkotest.
Tester zaprezentował policjantom Włodzimierz Warzecha, komendant KPP w Wadowicach. Urządzenie było już krótko sprawdzane na drogach.
Jest to profesjonalny sprzęt, który podczas rutynowej drogowej kontroli w przeciągu piętnastu minut wskazuje czy kierowca jest pod wpływem środków odurzających, czy też nie. Jeżeli wynik jest pozytywny, zabieramy delikwenta na badanie krwi. Dzięki temu urządzeniu zatrzymaliśmy już sześciu takich kierowców – mówi inspektor Włodzimierz Warzecha.
W naszym województwie są tylko dwa takie urządzenia. Jedno w Komendzie Miejskiej w Krakowie, a teraz drugie w KPP w Wadowicach.
Dużo mówi się o pijanych kierowcach i o tym jakie oni stwarzają zagrożenie na drodze, ale równie niebezpieczni są kierowcy prowadzący pod wpływem narkotyków. Ich liczba niestety ciągle wzrasta. Stąd też pomysł, aby zakupić dla naszych policjantów profesjonalny, przenośny narkotest – wyjaśnia Bartosz Kaliński.
Badanie testem polega na pobraniu próbki śliny i wprowadzeniu jej do kasetki testującej. Narkotest wykrywa kokainę, opiaty, amfetaminę, metaamfetaminę, kanabinoidy, dopalacze oraz ich pochodne.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








