#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kobieta przywiozła do straży pojemnik po… zmarłym mężu. „To może być niebezpieczna substancja”

Duża akcja chemiczna w Andrychowie. Na teren jednostki straży pożarnej przywieziono zbiornik z nieznaną substancją. Trzeba było ewakuować całą okolicę.

Niecodzienna akcja strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Andrychowie. W środę (18.04) na plac przez remizą mieszkanka miasta przywiozła zbiornik, w którym znajduje się substancja niewiadomego pochodzenia.

Pięciolitrowy pojemnik zabezpieczono tymczasowo i wprowadzono procedurę bezpieczeństwa, która polegała na ewakuacji całej andrychowskiej jednostki straży.

Dodatkowo pracowników niedalekiej apteki i sklepu poproszono o opuszczenie swoich miejsc pracy.

Na miejsce wezwano pluton ratownictwa chemicznego z Krakowa – poinformował Krzysztof Cieciak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Ze względów bezpieczeństwa służby ratunkowe biorą pod uwagę ewakuację pobliskiego budynku wielorodzinnego, przychodni zdrowia, a nawet wstrzymanie ruchu na drodze krajowej.

Osoby postronne proszone są o niezbliżanie się do terenu zabezpieczonego przez strażaków. Nie wiadomo, jak niebezpieczna może być substancja znajdująca się na placu JRG Andrychów.

Mieszkanka dowiozła pięciolitrowy pojemnik własnym samochodem i oświadczyła, że ma go po zmarłym mężu, który pracował w przemyśle. Nie wie, co znajduje się w baniaku, ale podejrzewa, że to coś niebezpiecznego – poinformowało Radio Andrychów.

Pojemnik z niebezpieczną substancją? /Fot. Nowiny Andrychowskie

Aktualizacja, 14:30: Jak informuje Krzysztof Cieciak, oficer prasowy PSP Wadowice, do Andrychowa zmierza oddział pirotechniczny z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie ze specjalnym pojemnikiem .

Pojemnik z Andrychowa trafi do Krakowa na specjalny poligon – poinformował nas rzecznik strażaków.

Fot. Google Maps