Wielki korek na trasie z Andrychowa do Wadowic. Ruch sparaliżowany przez groźny wypadek

Dwie osoby ranne trafiły do szpitala z wypadku samochodowego, do którego doszło na krajówce na granicy Inwałdu i Andrychowa. W poniedziałek zderzyły się tutaj trzy samochody osobowe.
To już czwarty groźny wypadek na tej trasie w przeciągu miesiąca. I tym razem nie obyło się bez rannych.
W poniedziałek (7.05) na granicy Andrychowa i Inwałdu wjechały na siebie trzy samochody osobowe seat, volkswagen i fiat.
W zderzeniu aut ucierpiały trzy osoby. Obecni na miejscu ratownicy zdecydowali, że dwoje rannych natychmiast musi trafić do szpitala w Wadowicach.
Policja wyjaśnia przyczyny wypadku. Na razie nie wiadomo, kto zawinił.
Tymczasem wypadek sparaliżował ruch na wyjeździe z Andrychowa w kierunku Wadowic. Jak informują nas kierowcy, na trasie trzeba było swoje odczekać w kilkukilometrowym korku. Strażacy próbowali kierować podróżnych na objazdy, by rozładować nieco ruch.
Droga nr 52 na odcinku pomiędzy Andrychowem a Inwałdem to jeden z najruchliwszych i jednocześnie niebezpiecznych odcinków tej krajówki.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








