#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wyborca ranny po spotkaniu z roznosicielem ulotek. Kampania na noże?

Policja zatrzymała 30 – letniego Krzysztofa S., który roznosząc po osiedlu materiały wyborcze jednego z kandydatów na burmistrza zaatakował dwóch mężczyzn nożem. Jeden z nich okaleczony trafił do szpitala.

Mieszkańcy bloku osiedlowego przy ulicy Weissa 2 w Kalwarii Zebrzydowskiej wciąż nie mogą wyjść w szoku. W poniedziałek (10.11) pod ich oknami polała się krew. Jak ustaliła wstępnie prokuratura, pod blokiem doszło do incydentu, w którym 30-letni mężczyzna zaatakował nożem 69-letniego mieszkańca ulicy Weissa. Dźgnął go ostrzem dwukrotnie.

30-latek uderzył również w plecy innego mężczyznę, który rzucił się na pomoc poszkodowanemu, gdy zauważył, co dzieje się pod blokiem. W drugim przypadku do zranienia nie doszło, bo nóż napastnika się złamał.

Podejrzewanym o użycie noża podczas sprzeczki z mieszkańcem bloku jest 30-letni mężczyzna z Andrychowa. Prawdopodobnie wykonywał on zlecenie jednego z komitetów wyborczych i gdy zwrócono mu uwagę, by nie wchodził do klatki, a ulotki zostawił w koszu przed wejściem, doszło do ostrej wymiany zdań. Zakończyło się to szarpaniną. W tej chwili są prowadzone czynności w tej sprawie. Policja zatrzymała podejrzewanego o użycie noża, przesłuchiwani są również świadkowie zdarzenia – potwierdza nam prokurator rejonowy z Wadowic Jerzy Utrata.

Poszkodowany w tej bójce mieszkaniec Kalwarii Zebrzydowskiej trafił na odział ratunkowy do szpitala w Wadowicach. Tam stwierdzono, że rany, które zadał mu napastnik nie zagrażają jego życiu, ale wymagają interwencji chirurgicznej. Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym udało nam się z nim porozmawiać.

Czyściłem samochód pod blokiem, kiedy zobaczyłem, że ktoś rozdaje ulotki. Zwróciłem grzecznie młodemu chłopakowi uwagę, żeby nie wrzucał ich byle gdzie, tylko zostawił je w specjalnym koszu przed drzwiami. Chłopak zaczął mnie wyzywać, a kiedy powiedziałem, żeby się uspokoił, uderzył mnie torbą z ulotkami. Później wyciągnął nóż i drasnął mnie kilka razy, w lewe ramię i w głowę. Po czym uciekł  – relacjonował nam 69-letni mieszkaniec Kalwarii (nazwisko do wiadomości redakcji).

Ranny potwierdził nam, że w chwili, gdy został zaatakowany nożem ruszyli mu z pomocą sąsiedzi,który widzieli całe zajście. „Gdyby nie ich interwencja, nie wiem, jakby to się skończyło” – mówił nam poszkodowany.

Jak udało się ustalić portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, ulotki, które roznosił zatrzymany należały do komitetu wyborczego kandydata na burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej Tadeusza Steli.

Sam kandydat pytany o tę sprawę przez dziennikarza portalu joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, stwierdził, że pierwszy raz o niej słyszy.

Ja nie wynajmowałem żadnego pana Krzysztofa S. Mamy podpisane jako komitet zlecenie roznoszenia ulotek – mówił Tadeusz Stela.

Kandydat na burmistrza uznał też, że cała ta historia może być prowokacją i nie może on brać odpowiedzialności za zachowanie osoby, która roznosiła jego ulotki.

Jestem za pełnym wyjaśnieniem tej sprawy z racji tego, że jest to niewłaściwe zachowanie, naganne i takiego zachowania nie mam zamiaru w najmniejszym stopniu tolerować – stwierdził Tadeusz Stela.

Z torby roznosiciela z nożem wysypały się ulotki Tadeusza Steli (na zdjęciu)

 

[współpraca: (Tm)]