Wyjeżdżając z parkingu, uszkodziła auto. Poszkodowany szuka świadków

Było późno i ciemno. Klientka apteki w Wadowicach doprowadził do kolizji na parkingu, ale oddaliła się z miejsca zdarzenia. Właściciel uszkodzonego pojazdu szuka świadków.
Kierowcy powinni mieć świadomość, ze w obecnych czasach spora część miejsc publicznych jest wyposażona w monitoring. Dlatego łatwo ustalić niektóre sytuacje. Niestety czasami trzeba prosić o pomoc i tak właśnie robi pan Miłosz.
Kierowca zostawił swoje auto osobowe na parkingu pod galerią „Jan” w Wadowicach, we wtorek (10.10). Około godziny 22 ktoś uszkodził samochód.
Pan Miłosz szybko ustalił, że sprawczynią była klientka apteki, która cofając, najechała na tył zaparkowanego samochodu. Niestety oddaliła się z miejsca zdarzenia.
Szybko ustalono numery rejestracyjne wozu, jednak nie zostały prawidłowo zapisane. Dlatego ważni teraz dla pana Miłosza są teraz świadkowie, którzy widzieli zajście.
Jeśli ktoś jest w stanie pomóc mieszkańcowi, proszony jest o kontakt za pomocą messengera na profilu pana Miłosza TUTAJ.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl