Wypadek kilku samochodów, 22 rannych. Co to się działo w Rzykach?

To kolejny epizod ćwiczeń służb ratunkowych w powiecie wadowickim. We wtorek (8.10) w szkole w Wadowicach wybuchła bomba, a w czwartek (9.10) w Rzykach miała miejsce katastrofa w ruchu lądowym. PS – pozoranci są super!
RZYKI – W czwartek (9.10) od godziny 10.30 na ulicach w okolicy lokalnej remizy strażackiej rozgrywały się straszne sceny.
Na drodze rozbiło się jednocześnie kilka pojazdów, a wśród nich także te wojskowe. Rannych zostało ponad 20 osób, w tym żołnierze.
Taki był scenariusz ćwiczeń zorganizowanych przez Powiatową Komendę Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach, Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta w Andrychowie i Straż Miejską.
W czasie ćwiczeń kierowcy nie mieli łatwo. Część „poszkodowanych” znalazła się na drogach. Pozoranci, którzy mogliby zagrań w niejednej produkcji filmowej, bardzo dobrze odgrywali złamania nóg, urazy głowy czy nawet ofiary śmiertelne.
Po co to wszystko? Jak mówią organizatorzy, ćwiczeń służby ratunkowe muszą ćwiczyć działania także w bardzo masowych wypadkach. Chodzi przede wszystkim o umiejętność współdziałania.
Fot. Nowiny Andrychowskie
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








