Wypadek limuzyny rządowej w Oświęcimiu. Premier Beata Szydło w szpitalu

Był wypadek samochodowy prezydenta Dudy, ministra obrony Macierewicza, a teraz premier Beaty Szydło. Jakieś fatum prześladuje tę administrację. W Oświęcimiu doszło do wypadku kolumny rządowej. W pojazd premier Szydło wjechał fiat seicento. Auto wyjeżdżało z drogi podporządkowanej.
W piątek (10.02) wieczorem doszło do wypadku w Oświęcimiu z udziałem samochodów BOR, jeden z nich przewoził premier Beatę Szydło.
Samochód Biura Ochrony Rządu z premier Beatą Szydło zderzył się z Fiatem Seicento na ul Powstańców Śląskich w Oświęcimiu. Z naszych informacji wynika, że premier Szydło trafiła do oświęcimskiego szpitala – przekazał portal FaktyOswiecim.pl.
Premier Beata Szydło trafiła do szpitala w Oświęcimiu, gdzie szybko zajęli się nią lekarze. Funkcjonariusz BOR został ranny w nogi. Ranny został też kierowca premier.
Pani premier jest w stanie stabilnym. Jest przytomna, w dobrym ogólnym stanie. Pozostanie dziś w szpitalu – poinformował w TVN24 Andrzej Jakubowski lekarz ze szpitala w Oświęcimiu.
Prawdopodobnie pani premier pozostanie kilka dni na leczeniu w szpitalu.Konieczne są jednak badania i prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie przewieziona do szpitala MSWiA w Krakowie.
Obrażenia, które odniosła premier Beata Szydło podczas kolizji kolumny pojazdów rządowych w Oświęcimiu, nie są poważne – powiedział rzecznik rządu, Rafał Bochenek.
W piątek wieczorem Beata Szydło jechała do domu w Brzeszczach.
Z naszej informacji wynika, że młody kierowca fiata seicento skręcał w lewo w ulicę Orzeszkowej. Zderzył się z jadącą w tym samym kierunku lewym pasem jedna z trzech limuzyn kolumny rządowej. Kierowca audi wiozącego premier Szydło, by uniknąć zderzenia z poprzedzającym go pojazdem zjechał z jezdni. Audi uderzyło przodem w drzewo – informuje portal FaktyOświecim.pl
Kierowcy, którzy uczestniczyli w wypadku, byli trzeźwi.
Prokuratura zbada okoliczności wypadku limuzyny z premier Beatą Szydło w Oświęcimiu – poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.
Dodała, że prokuratorzy prowadzą pierwsze czynności, a w późniejszym terminie zapadnie decyzja co do ewentualnego wszczęcia śledztwa w całej sprawie i jego podstawy prawnej.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








