Wypadek pod klasztorem. 18-latek wjechał skuterem w samochód

18-letni chłopak wjechał nieszczęśliwie na skuterze w volkswagena golfa. Do wypadku doszło na drodze w kierunku Bugaja, tuż obok klasztoru ojców bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej. Chłopiec trafił do szpitala na obserwację.
Kierowca volkswagena golfa opowiada nam, że młody chłopak jechał za nim na skuterze i nie zachowywał bezpiecznej odległości.
Jechałem powoli, gdy zobaczyłem przed sobą dwoje ludzi, którzy chcieli przejść przez jezdnię. Zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych, by ich przepuścić i wtedy usłyszałem uderzenie z tyłu. Wjechał mi tym skuterem na samochód – relacjonuje nam kierowca golfa.
Zdarzenie miało miejsce w czwartek po południu (4.09) na drodze powiatowej w kierunku Bugaja, tuż tobok klasztoru ojców bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej. Chłopiec uderzył w tył samochodu i spadł ze skutera odnosząc obrażenia w klatce piersiowej.
Kierowca volkswagena widząc jego cierpienie, natychmiast zadzwonił na numer alarmowy.
Wezwałem karetkę pogotowia, bo sam nie bardzo wiedział, co mu się stało – mówi nam mężczyzna.
Pogotowie zabrało poszkodowanego chłopaka do szpitala w Wadowicach, gdzie zajęli się nim lekarze. Jak się dowiadujemy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
(CIN)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








