#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Zagrożenie ekologiczne w Izdebniku? Nieznana ciecz w beczkach pod kontrolą służb

Policja, straż oraz inspektorzy ekologiczni interweniowali w Izdebniku w związku z podejrzeniem składowania niebezpiecznych substancji. U właścicielki posesji zabezpieczono ponad sto pojemników z „cieczą niewiadomego pochodzenia”.

W Izdebniku na jednej z posesji składowane mogły być podejrzane subtancje – takie zgłoszenie postawiło w stan gotowości służby ratownicze z Wadowic i Krakowa.

W czwartek wieczorem pod eskortą policji do właścicielki posesji zjechali strażacy, patrol ratownictwa ekologicznego z Krakowa, strażacy, inspektorzy WIOŚ oraz przedstawiciel Urzędu Gminy w Lanckoronie.

Nasze służby zostały wezwane, by wykonać pomoc policji w ustaleniu zagrożenia wynikającego ze składowania zbiorników z cieczami niewiadomego pochodzenia – potwierdził portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Krzysztof Cieciak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Na posesji w Izdebniku na placu i trawniku służby znalazły pojemniki, beczki i kanistry z nieznaną substancją chemiczną. Obok znajdował się  skład szmat i rękawiczek. Do Izdebnika strażacy wysłali z Krakowa mobilne laboratorium.

Pobrano próbki do badań, a także detektorem wielogazowym sprawdzono powietrze atmosferyczne wokół składowanych pojemników. Urządzenia nie zidentyfikowały skażenia środowiska.

Po analizie atmosfery wokół zbiorników grupa stwierdziła brak podwyższonych wskazań. Nie stwierdzono też podniesienia norm w badanej cieczy z kilki zbiornków – przekazał rzecznik straży.

W związku ze zdarzeniem policja zabezpieczyła 54 pojemników tysiąclitrowych, 63 pojemniki metalowe i plastikowych oraz 26 kanistrów i beczek. Posesję otaśmowano, a właścicielce terenu wydano zalecenia, by zastosowała się do wytycznych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie. Sprawa pochodzenia cieczy będzie wyjaśniania.