Zamieszanie w Wadowicach. Miasto stanęło w korku

Ulica Mickiewicza zamknięta z powodu remontu i całe miasto w korkach. Na własnej skórze kierowcy i mieszkańcy przekonują się, że wyłączenie choćby jednego odcinka drogi w centrum powoduje, że miasto stoi.
W PRL-u krążył taki żart: „Wadowice, cztery domy, dwie ulicy”. Coś w tym jest. Układ komunikacyjny miasta to dwa duże szlaki krzyżujące się w centrum miasta, droga krajowa nr 28 i 52. Wszystko co przyjeżdża do miasta i z niego wyjeżdża kieruje się na te krajówki.
A co będzie, gdy jedną z głównych dróg łączących krajówkę z centrum zamkniemy? O tym mieszkańcy mogli się przekonać w środę (2.09), kiedy to nieoczekiwanie zamknięto ulicę Mickiewicza w związku z przygotowaniami do remontu części jej odcinka.
Efekt? Od rana w Wadowicach kierowcy stali w korkach i nie tylko w sąsiedztwie ulicy Mickiewicza, ale na odległych odcinkach obwodnicy, ulicy Lwowskiej, Barskiej, Putka i Sienkiewicza itd.
Kierowcy muszą się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Wjazd na ulicę Mickiewicza od strony skrzyżowania ma być zamknięty jeszcze przez dwa dni. Na remontowanym odcinku w kolejnych dniach również nie będzie przejazdu.
Firma, która wygrała przetarg na remont drogi zapowiedziała, że postara się, by utrudnienia trwały jak najkrócej. Zgodnie z podpisana z miastem umową roboty można prowadzić również w nocy.
Przypomnijmy. Kontrakt na przebudowę ulicy Mickiewicza wygrała firma „DROG–BUD” Franciszka Fryca ze Spytkowic. Miasto zapłaci za roboty 3,4 mln zł. Termin wykonania prac jest bardzo krótki. Firma ma czas do końca listopada, a robót jest dużo.
Trzeba zerwać asfalt z drogi, wykonać nową podbudowę, kanalizację burzową, nową nawierzchnię, chodniki, miejsca parkingowe itd. Dlatego urząd uwzględniając oferty firm podniósł im poprzeczkę i punktował również możliwość prowadzenia prac na trzy zmiany.
Dodajmy też, że zgodnie z zapowiedzią obecnych władz ratusza w jakiejś tam bliżej nieokreślonej przyszłości planowane jest wyłączenie ruchu kołowego na runku i dojazdach do centralnego placu od strony Lwowskiej i właśnie Mickiewicza. Warto chyba to jeszcze raz przemyśleć.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








