Zawadce zagraża wielkie osuwisko. W starostwie przyznali, że problem ich przerasta

Przez pięć lat nie udało się rozwiązać tego problemu, który zadziwia i straszy kierowców. Wyrwa w drodze powiatowej w Zawadce jest nie do usunięcia. Rozwiązanie problemu przekracza możliwości powiatu wadowickiego – przyznał starosta Eugeniusz Kurdas. Problem okazał się większy, niż początkowo przypuszczano.
Co by nie mówić, z pozoru problem wydaje się prosty do rozwiązania. Jak jest wyrwa w jezdni i osunięcie ziemi, to właściciel drogi zleca pracę, wyrwę się zasypuje, uzbraja i zalewa asfaltem i po krzyku. Proste? Niekoniecznie, bo tak nie jest w Zawadce.
Od pięciu lat wyrwa w drodze powiatowej straszy, denerwuje kierowców i bywa zaczątkiem refleksji nad jakością gospodarskiego podejścia władz lokalnych.
Tym tropem poszedł radny Jacek Jończyk z Wadowic, który postanowił rozwiązać nierozwiązywalny dotąd problem. Napisał wystąpienie do starosty wadowickiego Eugeniusza Kurdasa, by ten na końcu swojej pięcioletniej kadencji uporał się z wyrwą w asfalcie na powiatówce.
Tymczasem starosta Eugeniusz Kurdas bezradnie rozkłada ręce i oficjalnie przyznaje, że tego nie zrobi.
Rozwiązanie projektowe na zabezpieczenie osuwiska wraz z odbudową drogi powiatowej nr 1735K Wadowice-Zawadka w m. Zawadka, dla którego projektant uzyskał pozwolenie na budowę w dniu 28.02.2020 r. zostało negatywnie zaopiniowane przez Państwowy Instytut Geologiczny w Krakowie – przekazał oficjalnie starosta.
Okazuje się, że Państwowy Instytut Geologiczny w Krakowie po wykonaniu odwiertów odkrył, że droga powiatowa, jak i zresztą okoliczne domy, wybudowane zostały na 26 – hektarowym osuwisku.
Stąd też obecnie jakiekolwiek prace ziemne i budowlane, bez zabezpieczenia osuwiska są tutaj niewskazane.
Realizacja zabezpieczenia osuwiska na podstawie uzyskanej decyzji pozwolenia, mając na uwadze opinię Państwowego Instytutu Geologicznego była niezasadna i narażałaby Powiat na duże starty finansowe – wyjaśnia radnemu Jończykowi w piśmie starosta Eugeniusz Kurdas.
Dla mieszkańców Zawadki rewelacje starostwa to horrendalna wiadomość.
Istnienie osuwiska w tej części miejscowości nie brzmi zachęcająco zarówno dla potencjalnych inwestycji w infrastrukturze, jak i dla rozwoju tej miejscowości. Ceny działek spadną, a potencjalni kupcy mogą się wystraszyć.
Projektant opracował nową koncepcję zabezpieczenia osuwiska, która wykracza znacznie poza pas drogi powiatowej nr 1735K to jest ok. 300m w górę wzniesienia na szerokości ok. 100 m. Koncepcja to zyskała pozytywną opinię Państwowego Instytutu Geologicznego, lecz szacunkowa wartość robót wyniosła ok. 25 mln zł, czyli prawie roczny budżet Wydziału Dróg Powiatowych w Starostwie Powiatowym w Wadowicach – przyznał starosta Eugeniusz Kurdas.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl