Znaleziono martwego mężczyznę. 70-latek nie żył już od dwóch tygodni

W Wadowicach strażnicy miejscy na jednym z osiedli ujawnili zwłoki 70-letniego mężczyzny, który prawdopodobnie nie żył już od dwóch tygodni. Mężczyzna zmarł we własnym mieszkaniu. Mieszkał samotnie, syn wyjechał do pracy zagranicą.
W Wadowicach Straż Miejska ujawniła w piątek rano (20.06) zwłoki 70-letniego mężczyzny, który mieszkał samotnie na osiedlu Marcina Wadowity. Strażników powiadomił jeden z sąsiadów, który poczuł na klatce nieprzyjemną woń.
Sąsiad nabrał podejrzeń, że w mieszkaniu na drugim piętrze mogło się coś wydarzyć. Jak poinformował strażników, 70-latek nie był już widywany przez sąsiadów od dłuższego czasu.
Po przybyciu na miejsce strażnicy miejscy próbowali dostać się do wskazanego mieszkania. Na pomoc wezwano straż pożarną i policję.
Strażacy w końcu dostali się do pomieszczeń na drugim piętrze przez okno wykorzystując do tego drabinę. W mieszkaniu potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. 70-latka znaleziono martwego, lekarz pogotowia potwierdził zgon. Prawdopodobnie mężczyzna nie żył już od dwóch tygodni.
Na miejsce wezwano też prokuratora. Wstępnie wykluczono działanie osób trzecich. 70-latek mieszkał samotnie i zmarł z przyczyn naturalnych. Jego syn, który się nim opiekował, wyjechał do pracy zagranicą.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








