Zniszczono jej samochód na parkingu w Wadowicach. Teraz szuka sprawcy

Takie sytuacje dla kierowców są nieprzyjemne. Stłuczki na parkingach to codzienność, ale rzadko się zdarza, by sprawca sam przyznał się do wyrządzenia szkody i ją naprawił. Tak było tez w tym przypadku.
Panią Anastazję spotkała nieprzyjemna sytuacja na parkingu przy Lidlu w Wadowicach. Pozostawione na postoju auto uległo uszkodzeniu.
Prawdopodobnie któryś z kierowców manewrując na placu, uderzył w jej samochód. Zniszczona karoseria w aucie wywołuje dyskomfort. Niestety, sprawca nie miał zamiaru zadośćuczynić szkodzie i po prostu odjechał. Kobieta zwróciła się do mieszkańców o pomoc.
Być może ktoś widział tę kolizję, może coś nagrał.
Do zdarzenia doszło w piątek, 24 czerwca.
Dziś między godziną 15:57 a 16:30 doszło do kolizji, a raczej ktoś uderzył moje auto stojące na parkingu przy Lidlu na ulicy Emila Zegadłowicza 23 w Wadowicach. Jeżeli ktoś posiada jakąkolwiek informacje albo nagrania z kamer bardzo proszę o wiadomość na messengera albo na viber, whatsapp , komórkę pod nr 608 542 167 – napisała do nas Anastazja Agafonova.
W takich sytuacjach, gdy już dochodzi do szkody, a kierowca, który ją wyrządził widzi, że w samochodzie nie ma właściciela, warto zachować się przyzwoicie. Po prostu zostawić gdzie za wycieraczką kontakt do siebie lub za pośrednictwem policji po numerach rejestracyjnych można też odnaleźć właściciela.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl