#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Znowu gorąco wokół Romów w Andrychowie. O co chodzi?

Przez jeden incydent do Andrychowa wraca niepokój. Niepokój o spokój na ulicach miasta związany z głośnym niedawno konfliktem mieszkańców narodowości polskiej i romskiej. Znowu interweniowała policja.

Wydawałoby się, że narastający jeszcze niedawno konflikt Polaków i Romów, mieszkańców Andrychowa, został skutecznie wyciszony.

W 2014 roku do „akcji pacyfikacyjnej” włączyli się policjanci z całego regionu. W samorządzie powstał sztab kryzysowy. Dzięki temu zrobiło się jakby bezpieczniej.

Do wtorku (1.09) kiedy to wieczorem, na terenie Parku Miejskiego w Andrychowie, doszło do kłótni pomiędzy mieszkańcami narodowości romskiej a polskiej. Według pierwszych relacji wynika, że grupa Romów i Polaków zachowywała się głośno, po tym jak zwrócono im uwagę, grupa ta miała zareagować agresywnie. Wezwano policję.

Funkcjonariusze policji poinformowali, że zajmują się sprawą. Będą wyjaśniać to zajście na podstawie dostępnego monitoringu.

Zeznania każdej z grup są sprzeczne – poinformowała Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik powiatowej policji.

W sieci jest nagranie. Jednemu z uczestników andrychowskiego zajścia udało się zarejestrować zdarzenie. Opisał je: „Cyganie biją, obrażają i plują na mieszkańców Andrychowa”. Nie jest pełne, nie widać początku. W sumie do końca nie wiadomo, co tak naprawdę się tam wydarzyło.

Przypomnijmy. W 2013 roku na terenie Andrychowa powstały strony internetowe nawołujące do rozpędzenia Romów z tej miejscowości. Nienawistne wpisy szybko zniknęły, ale echa tych działań jeszcze długo krążyły po mieście.

Prawie rok później doszło do zamieszek z udziałem Polaków i Romów. Przez dwa miesiące, prawie 1800 policjantów, przywracało porządek w Andrychowie. Czy czeka nas znowu „powtórka z rozrywki”?