Znowu zmieniamy czas, krócej pośpimy! To nie podoba się w całej Europie, szykują się zmiany

W nocy z soboty na niedzielę (24/25.03) pośpimy o godzinę krócej. Zegarki przestawiamy z godziny 2.00 na 3.00. W związku z tym, ze całkiem niedawno wrócił temat rezygnacji z tej tradycji, zapytaliśmy Czytelników o ich zdanie na ten temat.
Większość, bo aż 74% z ponad 400 uczestników ankiety przeprowadzonej przez joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, stwierdziło, że zmiany czasu z zimowego na letni i odwrotnie, są niepotrzebne. Nie trudno zgodzić się z tym wynikiem zwłaszcza teraz, kiedy nasza noc zostanie skrócona o całą godzinę.
W ten weekend, z soboty na niedzielę (24/25.03) zmieniamy w zegarkach „czas zimowy” na „czas letni”. Ten zabieg powoduje u niektórych spore zamieszanie. Organizm bowiem będzie potrzebował kilku dni na przestawienie się.
Tradycję przestawiania zegarków dwa razy do doku zapoczątkowano w czasie I wojny światowej na terenie Niemiec. Później poszło już „w świat”. Motywacją było oszczędzanie na paliwie potrzebnym do produkcji prądu.
Co ciekawe, w Polce, zmiany czasów zadomowiły się na stałe, dopiero od 1983 roku. Od 2001 roku w Europie prawo to reguluje dyrektywa unijna. Jednak od lutego 2018 roku ta tradycja jest na cenzurowanym.
W Parlamencie Europejskim powstała inicjatywa „Stop zmianie czasu” , która przeforsowała rezolucję zmierzającą do ustalenia prawa rezygnującego ze zmian czasu. Pomysł ten wspierają także europejscy przedstawiciele Polski.
Członkowie inicjatywy motywują swoje działania wynikami badań, które wskazują, że w tygodniu po zmianie czasu rośnie liczba wypadków samochodowych, uczniowie mają gorsze oceny w szkołach, a pracownicy są mniej wydajni. Jednocześnie oszczędność energii jest niezauważalna.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








