#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Armagedon na drogach. W niektórych miejscach ludzie porzucali auta, nie dało się przejechać

To co się dzieje na niektórych drogach w gminie Andrychów woła o pomstę do nieba. W niektórych miejscach Sułkowic i Targanicach drogi są nieprzejezdne. Podobnie zresztą jest na Wysokiej w gminie Wadowice, we Frydrychowicach w gminie Wieprz czy Zebrzydowicach (gm. Kalwaria Zebrzydowska).

Drogowcy nie wyrabiają z pracą, zwłaszcza przy tak obfitych opadach śniegu, które towarzyszyły nam we wtorek (8.01). Trasa Wadowice-Wysoka-Przytkowice ( na zdjęciu głównym) była tak pokryta śniegiem, że auta miały problem z bezpiecznym poruszaniem się.

To, co przez dzień wydawało się nieznośnym utrudnieniem, w godzinach wieczornych nasiliło się jeszcze bardziej. Zwłaszcza w miejscowościach położnych na wzniesieniach.

W Zebrzydowicach ( gm. Kalwaria Zebrzydowska), czy Sułkowicach i Targanicach ( gm. Andrychów) ulice zostały zupełnie zasypane uniemożliwiając jazdę autom osobowym. Internauci donoszą o porzuconych samochodach w tych okolicach.

Podobnie było we Frydrychowicach (gm. Wieprz). Tutaj na ul. Wadowickiej utknął samochód ciężarowy, który nie dał rady podjechać pod górkę.

Jak informują internauci, samochody leżące w rowach były wręcz normą.

Policja potwierdza kilka kolizji związanych z nieprzystosowaniem jazdy do warunków panujących na drogach.

Do kolizji doszło w Zygodowicach, na ul. Lotników, w Ryczowie, Nidku i Zakrzowie. Nikomu nic poważnego się nie stało – poinformowała nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy wadowickiej policji.

Wahania temperatur w ciągu następnych dni powodować będą chwilowe roztopy, które na przykład w czwartek (10.01) i piątek (11.01) zamarzną i znowu będzie ślisko. Do tego warto wziąć pod uwagę fakt, iż w tym samym czasie synoptycy przewidują dalsze opady śniegu.

Niestety fani białego puchu w mieście nie pocieszą się informacją, że od soboty (12.01) nad nasz region powróci ciepłe powietrze i deszcz, który padać może nawet do poniedziałku (14.01).