
Początek kwietnia przywita nas śniegiem? Wiele na to wskazuje
Jeśli ktoś czeka na ciepły powrót wiosny, to na razie będzie musiał poczekać, bo na horyzoncie pojawiają się regularne nocne przymrozki, ale nie tylko.

Jeśli ktoś czeka na ciepły powrót wiosny, to na razie będzie musiał poczekać, bo na horyzoncie pojawiają się regularne nocne przymrozki, ale nie tylko.

Człowiek szybko przyzwyczaja się do luksusu, jakim jest ciepło na zewnątrz. Marzec pokazał już, jaki potrafi być ciepły. Tym trudniej będzie teraz mieszkańcom regionu wrócić do przymrozków, które prognozowane są na najbliższe noce.

Na kolejny weekend prognozowany jest powrót zimy. Tymczasem w ciągu tygodniu oprócz dość ciepłych dni pojawią się niemal codziennie opady.

O czy warto pamiętać przed najbliższym weekendem? Otóż o tym, żeby go dobrze wykorzystać. Tak dobrej pogody do odpoczynku nie było już od wielu miesięcy, a wszystko wskazuje na to, że kolejny weekend nie będzie już tak ciepły.

Marzec zamiesza w pogodzie zgodnie z powiedzeniem „w marcu jak w garncu”. Mieszkańcy czekają już na wiosnę i ta nadejdzie w najbliższych dniach. Na jak długo zostanie?

Meteorolodzy ostrzegają przed niebezpieczeństwem, które zgotuje nam pogoda. Chodzi przede wszystkim o kierowców.

Jeśli ktoś narzeka ostatnio na pogodę to niech lepiej chwyci się ramy w kolejnych dniach. Będzie się działo.

Ostatnia dekada lutego zapowiada się dynamicznie w pogodzie. Wygląda na to, że temperatury mogą poszybować wysoko. Czyżby obecne mrozy były ostatnimi podrygami zimy?

Mamy zimę więc to nie dziwota, że w prognozach pogody widać czasami mrozy. Tym razem ma się zrobić naprawdę mroźno. Biorąc pod uwagę temperatury, które mamy ostatnio, będzie naprawdę zimno.

Do Wadowic dotarły pochodne dymu z pożaru, który miał miejsce w Gdańsku? Modele pogodowe IMGW pokazują, że chmura toksycznych gazów może wędrować daleko poza Polskę.

Prognozy pogody zmieniają się niczym kryształki w kalejdoskopie. Jeszcze w zeszłym tygodniu mówiło się o mrozach i śniegu już od początku bieżącego tygodnia, tymczasem…

Krajowi synoptycy nie mają dobrych wieści, zima wraca. Wydali już alerty pogodowe dotyczące możliwości wystąpienia oblodzeń. Ostrzeżenie dotyczy także powiatu wadowickiego.

Jak na styczeń zrobiło się wyjątkowo ciepło w powiecie wadowickim. Jakie plany ma pogoda w tym tygodniu dla mieszkańców? Polscy synoptycy wydali alerty dotyczące wiatru.

Czeka nas deszczowy, pochmurny, ale ciepły weekend. Początkowo wystąpią słabe opady deszczu ze śniegiem przechodzące w deszcz – poinformowała synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek.

Kiedy za oknem śnieg, marznąca mgła i temperatury bliskie 0 trudno sobie wyobrazić, że za chwilę zrobi się naprawdę wiosennie. Tak sugerują mapy pogodowe. Kiedy ocieplenie?

Jak to się mówi „takie mamy klimat”? Pogoda zaserwowała mieszkańcom wadowickiego taką wymianę ciśnień, że smog, który wytwarzamy, zostaje z nami na wysokości nosa. Na mapach jakości powietrza początek zimowych ferii na fioletowo.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia I stopnia przed gęstą, lokalnie zamarzającą mgłą, która ograniczy widzialność do poniżej 200 m. Alertami objęto powiaty w 15 województwach.

Spece od pogody nie mają wątpliwości, że wieczorem może być groźnie. Przewidywane są opady śniegu i śniegu z deszczem, które będą marznąć.

Alerty pogodowe zmieniają się w ostatnich godzinach jak w kalejdoskopie. W ciągu kilku godzin z niewielkich obszarów alerty wydano w całym kraju. Czego dotyczą?

Ewidentnie nadchodzi zmiana w pogodzie. Najpierw niebo rozświetliło się pomarańczowymi i różowymi chmurami, później przyszedł naprawdę mocny wiatr. W kilku przypadkach potrzebna była pomoc strażaków.

Trzech Króli przywitało mieszkańców wadowickiego z bardzo zmienioną pogodą. Za oknami śnieg niema stopniał, ponieważ w nocy zaczęło robić się cieplej i padał deszcz. Jak długo potrwa taka aura?

Sytuacja pogodowa jest dość dynamiczna. Na mapach IMGW co jakiś czas następuje zmiana w wydawanych alertach pogodowych. Ostatnia dotyczą także powiatu wadowickiego.

Zapowiadany przez synoptyków silny wiatr dał się we znaki w powiecie wadowickim. Niestety to nie koniec mocnych powiewów.

Pierwszy dzień 2025 roku zakończył się wyjątkowo spektakularnymi widokami. Czerwone, pomarańczowe i różowe kolory nad głowami nie umknęły aparatom mieszkańców całego regionu. A to nie wszystkie atrakcje na niebie tego dnia.

Mieszkańcy kilku powiatów w Małopolsce otrzymują alerty RCB związane z możliwością wystąpienia silnych porywów wiatru. Kiedy i gdzie w wadowickim najgorzej?

Choć na razie możemy cieszyć się spokojną, dość słoneczną pogodą to synoptycy ostrzegają nas przed sporym zagrożeniem. Alert wydano dla całego kraju.

Przed mieszkańcami powiatu wadowickiego dość stabilna sytuacja pogodowa w kolejnych dniach. Jeśli wierzyć mapom pogodowym IMGW nie powinno padać deszczem ani śniegiem. Z długoterminowych prognoz wynika jednak, że przed nami naprawdę zimny okres.

Polscy spece od pogody wydali alert dotyczący silnego wiatru. Informacja dotyczy m.in. powiatu wadowickiego.

Noc ze środy na czwartek może być niebezpieczna na drogach. IMGW wydało alert informujący o możliwości wystąpienia niebezpiecznych warunków atmosferycznych.

Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali ostrzeżenia dla kilkunastu powiatów w kraju. Dla wadowickiego wskazali dwa dni, w których może być niebezpiecznie.

Od rana w powiecie wadowickim mocno wieje. To niebawem przejdzie, ale na horyzoncie widać powrót zimy.

Zgodnie z zapowiedziami synoptyków krajowych początek tygodnia ma być wyjątkowo ciepły. Z map pogodowych wynika jednak, że to krótkotrwała sytuacja.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje o oblodzeniach i marznących opadach deszczu w kolejnych dniach. Na mapach pogodowych widać jednak sporą zmianę w pogodzie.

Synoptycy od kilku dni alarmowali przed silnymi powiewami wiatru w powiecie wadowickim. Prognozy się sprawdziły, a w terenie pojawiają się pierwsze skutki mocniejszych powiewów wiatru. Do kiedy taka aura?

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zasypał mieszkańców powiatu wadowickiego kilkoma alertami pogodowymi. Czego dotyczą?

W powiecie wadowickim jak i w całej południowej Polsce obowiązuje najnowszy alert pogodowy dotyczący możliwości wystąpienia opadów marznących. Od kilku dni nie widać też słońca, a to może negatywnie wpływać na nasze samopoczucie. Meteorolodzy mają na to sposób.

Do czwartku włącznie musimy liczyć się ze złymi warunkami jazdy w godzinach wieczornych i nocnych. IMGW ostrzega przed gęstymi mgłami.

Chyba skoczyła się już polska złota jesień. Na mapach pogodowych IMGW nie widać już ciepła, a słońce wychodzić będzie zza chmur coraz rzadziej. Nocne przymrozki nie będą odpuszczać.

To będzie naprawdę sympatyczna pogodowo końcówka października. 1 listopada także zapowiada się słonecznie i ciepło.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed nocą. Może być naprawdę mgliście. To bardzo ważny komunikat dla kierowców, ale też dla pieszych, którzy przemieszczają się po zmroku ulicami.

To już ta pora roku, kiedy w każdym momencie spodziewać się można dużego spadku temperatur oraz opadów śniegu. Jeśli wierzyć długoterminowym prognozom pogody jeszcze w październiku powinno zrobić się biało w powiecie wadowickim.

Przed mieszkańcami powiatu wadowickiego kilka naprawdę zimnych nocy. Za to w ciągu dnia można spodziewać się przyjemnej aury.

Jezioro Mucharskie sprawdziło się w czasie mocnych opadów deszczu sprzed kilku tygodni. Patrząc na ostatnie pomiary, dopływy do zbiornika są w normie. Tymczasem synoptycy ostrzegają przed kolejną mocną dawka opadów, które może spowodować huragan nazwany Kirk. Czy ta prognoza zagraża…

Zapewne spora część mieszkańców regionu czeka na tak zwaną „polską złotą jesień”. Na mapach pogodowych widać ocieplenie. Może być naprawdę ładnie.

Wygląda na to, że możemy mówić o pierwszych w tym sezonie jesienno – zimowym przymrozkach. W wadowickim najniższa temperatura będzie w nocy.

IMGW alarmuje. Najnowszy alert dotyczy silnego wiatru, który w porywach może osiągać nawet 75 km

Mieszkańcy regionu wykorzystują do ostatnich chwil piękną pogodę. W weekend lokalne parki rozrywki pękały w szwach, a drogi korkowały się od ilości aut. Do kiedy możemy liczyć na tak dobre warunki pogodowe?

Sytuacja pogodowa w naszym regionie wydaje się ustabilizowana. Ruch na moście w Brzeszczach został wznowiony. W Łączanach trwa usuwanie skutków powodzi.

Bardzo silne opady deszczu nie spowodowały w gminie Wadowice i okolicach poważnych zniszczeń. Służby ratunkowe interweniowały kilka razy. Wskaźniki pomiarowe tamie w Świnnej Porębie pokazują ogromny napływ wody do Jeziora Mucharskiego.

Wadowice mają dużo szczęścia w czasie takich warunków pogodowych, jaki nawiedziły cały region w połowie września. Zapora w Świnnej Porębie świetnie się sprawdza. Wody Polskie opróżniły częściowo zbiornik, by móc przyjąć większe dopływy Skawy.