Spadające kamienie zniszczyły namiot, a on szedł dalej. Niebezpieczna wyprawa policjanta

Policjant Paweł Burdyl z Komisariatu Policji w Jordanowie od dziecka spędza wolny czas w górach. Zdobył kilka najtrudniejszych i najpiękniejszych szczytów Kaukazu. Tym razem znowu mu sie udało, ale nie obyło się bez poważnych problemów.
JORDANÓW – Na przełomie sierpnia i września, Paweł Burdyl, policjant z Jordanowa, wraz ze swoim kolegą zmierzył się z górą, która jest dobrze znana wśród alpinistów. Uważana jest za jedną z najpiękniejszych, ale też najtrudniejszych szczytów Kaukazu.
Południowa Uszba o wysokości 4710 m n.p.m została przez st. sierż. Pawła Burdyla szczęśliwie zdobyta, a wyjście na nią poprzedziło zdobycie wyższego wierzchołka o nazwie Tenduldi 4858 m n.p.m .
Wejście jak i zejście na wyższy szczyt zajęło im sześć dni.
Wyprawa nie obyła się też bez niespodzianek – spadające kamienie zniszczyły namiot służący do odpoczynku. Fakt ten nie przeszkodził w bezpiecznym kontynuowaniu wyprawy.
Gratulujemy koledze nie tylko faktu zmierzenia się z górami i zdobycie szczytów ale też nabycia dodatkowego doświadczenia, które na pewno się przyda w czasie służby. Mundurowy na co dzień dba o bezpieczeństwo i porządek nie tylko jako policjant. W wolnym czasie służy dodatkowo pomocą w Grupie Beskidzkiej GOPR. Interwencje związane z codzienną służbą jak i też interwencje związane z zagrożeniem życia i zdrowia ludzi w górach są dla niego codziennością – cieszą się małopolscy policjanci.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








