Auto wypadło z drogi i stanęło w płomieniach, jak to się stało? Synoptycy ostrzegają…

Palcza wcale nie jest tak daleko. Warunki pogodowe są tam podobne do tych, które mamy w powiecie wadowickim, dlatego warto przyjrzeć się temu, co może czekać nieostrożnych kierowców.
PALCZA – W czwartek (26.12), tuż przed 8 rano, strażacy zostali wezwani do pożaru samochodu.
Na miejscu okazało się, że płonie osobowe Suzuki.
Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca auta stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi a samochód stanął w płomieniach.
Portal sucha24.pl informuje, że kierowca sam opuścił pojazd. Zajęło się nim pogotowie ratunkowe.
Auto zjechało z drogi po tym jak kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni.
Mimo działań strażaków samochód spłonął doszczętnie.

Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają. Ostatnie opady deszczu od piątku (27.12) mogą zamienić się w lodowisko na drogach. Przewiduje się bowiem duże ochłodzenie. Temperatury przy gruncie mogą spaść do -3 stopni Celsjusza.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








