#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Strażacy kilkadziesiąt razy w akcji. W Półwsi wichura zerwała część dachu

Najgorzej jest na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. Tam wiatr powoduje ogromne straty. Mimo, że w Małopolsce jest spokojniej to są osoby, które zapamiętają te dni do końca życia. Mieszkańcy Półwsi przez silny wiatr stracili część dachu.

Od kiedy zaczęło mocno wiać strażacy interweniowali już 21 razy. Najczęściej wzywani są do powalonych drzew lub konarów, które mogą zagrażać uczestnikom ruchu pieszego czy kołowego.

Przeczytaj o powalonych konarach drzew TUTAJ

Mimo, że w naszym regionie naprawdę nie jest źle, w porównaniu z tym co się dzieje w innych regionach kraju, to jednak są osoby, które nie mogły spać spokojnie tej nocy.

W Półwsi poryw silnego wiatru zerwał 25 metrów kwadratowych blaszanej połaci dachu – informuje nas Krzysztof Cieciak, oficer prasowy Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Silnemu wiatrowi towarzyszy często ulewny deszcz, który dał się we znaki mieszkańcom Roczyn, którzy nie mogli korzystać z ujęcia wody. Strażacy zostali wezwani do oczyszczenia studni.

Także w Roczynach, prawdopodobnie wiatr, uszkodził przewód wysokiego napięcia przy jednej z posesji prywatnych. Kabel upalił się i żarzył jeszcze na słupie. Zagrożenie nie dotarło do domu. Strażakom udało się opanować sytuację.

Ratownicy apelują też o ostrożność w użytkowaniu systemów grzewczych w naszych domach i mieszkaniach. Silny wiatr może powodować cofki. Tak jak w bloku nr 12 na os. XX lecia w Wadowicach, gdzie włączyła się czujka czadu.

Mieszkańcy zachowali się prawidłowo. Opuścili mieszkanie i przewietrzyli je – dodaje rzecznik straży pożarnej.

Synoptycy twierdzą, że wiać może jeszcze do czwartku (2.04), choć już tej nocy wiatr ma słabnąć.