
W pogodzie jazda bez trzymanki. Ulewa, śnieg, a nawet wichura
Jeśli ktoś narzeka ostatnio na pogodę to niech lepiej chwyci się ramy w kolejnych dniach. Będzie się działo.

Jeśli ktoś narzeka ostatnio na pogodę to niech lepiej chwyci się ramy w kolejnych dniach. Będzie się działo.

Ewidentnie nadchodzi zmiana w pogodzie. Najpierw niebo rozświetliło się pomarańczowymi i różowymi chmurami, później przyszedł naprawdę mocny wiatr. W kilku przypadkach potrzebna była pomoc strażaków.

Mieszkańcy kilku powiatów w Małopolsce otrzymują alerty RCB związane z możliwością wystąpienia silnych porywów wiatru. Kiedy i gdzie w wadowickim najgorzej?

Choć na razie możemy cieszyć się spokojną, dość słoneczną pogodą to synoptycy ostrzegają nas przed sporym zagrożeniem. Alert wydano dla całego kraju.

Strażacy interweniowali w Stroniu, Barwałdzie Górnym i Wysokiej. To tylko kilka interwencji związanych z silnym wiatrem w regionie w ciągu ostatnich kilkunastu godzin.

Burza i towarzyszące jej ulewny deszcz oraz liczne wyładowania atmosferyczne narobiły szkód w powiecie wadowickim. Dwie rodziny poniosły straty materialne.

Pięć osób, w tym dwoje dzieci, zginęło w poniedziałek wielkanocny w Zakopanem i Rabce-Zdroju, przygniecione przez drzewa powalone pod naporem huraganowego wiatru – poinformował rzecznik małopolskiej straży pożarnej mł. kpt. Hubert Ciepły. Wadowicka policja wystosowała swój apel, a rząd wysyła…

Silne porywy wiatru sprawiają, że część mieszkańców regionu pozostaje bez prądu. Na przykład w Brodach, po tym jak drzewo spadło na linię energetyczną, ciągle trwa awaria.

Silny wiatr dawał się we znaki mieszkańcom powiatu wadowickiego w ostatnich godzinach. Niestety wszystko wskazuje na to, że przed nami kolejne wietrzne dni.

Strażacy w poniedziałek mają ręce pełne roboty. Jak nie skutki silnych powiewów wiatru, to kolizje.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) rozsyłał do mieszkańców powiatu wadowickiego alert pogodowy. Dotyczy silnego wiatru.

W najbliższych godzinach trzeba uważać na pogodę. Rządowe Centrum bezpieczeństwa rozsyła alerty, w których ostrzega przed silnym wiatrem.

Silne wichury nad Małopolską – ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy.

Sytuacja jest bardzo dynamiczna; silne porywy wiatru wciąż będą występować – poinformował w czwartek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. IMGW podało, że obecnie burze i opady obserwowane są głównie na północy i południu kraju, w tym w zachodniej Małopolsce.

Kasia i Piotr dopiero co wzięli ślub, ale ich miesiąc miodowy popsuła wichura. Nawałnica zniszczyła im dom i dobytek, stracili niemal wszystko. Mieszkańcy Brzeźnicy chcą im teraz pomóc.

Wydział zarządzania kryzysowego Starostwa Powiatowego w Wadowicach ostrzega przed silnym wiatrem. Najgroźniej ma być od godziny 7:30 w sobotę (22.02).

Czwartek (13.02) jest pierwszym dniem tego tygodnia bez prognozowanych mocnych powiewów wiatru. W tym czasie strażacy wiele razy wyjeżdżali do zdarzeń, które były skutkiem wichury. Czas na podsumowanie.

Pogoda to jeden z najczęściej podejmowanych, ale i najbezpieczniejszych tematów rozmów. Warto zatem poznać nową prognozę synoptyków, którzy wolą chuchać na zimne i ostrzegać. Przed czym tym razem?

Piętnaście lat temu Tatry Wysokie nawiedził jeden z najpotężniejszych wichrów ostatnich dziesięcioleci. Setki hektarów lasu przestały istnieć. Silny wiatr dotarł też polskiej części gór, a nawet do powiatu wadowickiego.

Synoptycy się nie mylili. Silny wiatr przechodzi przez centralną i południową Polskę. Mocno wieje na terenie całego kraju. W powiecie wadowickim już widać pierwsze skutki mocnych porywów wiatru.

Trzy rodziny z Kleczy i Babicy, pokrzywdzone podczas marcowej wichury, nie zostaną bez dachu na głową. Wadowice „wychodziły” dotację u wojewody, który przyznał samorządowi 232 tysiące złotych.

Trwa usuwanie skutków nawałnicy, która w ostatnich dniach przeszła przez powiat wadowicki. Prędkość wiatru w porywach przekraczała 100 km Strażacy cały czas usuwają skutki nocnej wichury, która przetoczyła się przez powiat wadowicki.

Wciąż trwa usuwanie skutków wichury, która przeszła nad powiatem, wciąż napływają nowe dane. Okazuje się, że jedna osoba została poszkodowana. Co się stało?

Wichura, która przeszła w nocy nad Małopolską przyczyniła się do wielu strat. W powiecie wadowickim na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale strażacy interweniowali już kilkadziesiąt razy.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne ostrzeżenia dotyczące silnego wiatru. Na szczęście nie dotyczą naszego regionu. Tymczasem strażacy zaczynają podsumowywać swoje akcje.

Alerty ostrzegawcze tym razem okazały się celne w 100 procentach. Strażacy mają pełne ręce roboty w związku z wichurą, która przechodziła przez nasz region w nocy. Najgorzej było pomiędzy 3 a 4 w nocy.

To była trudna noc dla służb ratunkowych w powiecie wadowickim. Strażacy co chwilę wyjeżdżali do skutków wichury, a nad ranem musieli gasić dwa samochody osobowe.

Ze statystyk strażaków wynika, że to teren powiatu wadowickiego został najbardziej dotknięty silnym wiatrem w ciągu ostatnich kilkunastu godzin. Odnotowano ponad 100 interwencji. W całej Małopolsce było ich prawie 400. Centrum ostrzegania wydało następny komunikat.

Trudno opisywać każde zdarzenia związane z silnym wiatrem, który dotarł nad powiat wadowicki. Służby ratunkowe wyjeżdżały do tej pory kilkadziesiąt razy. Najczęściej chodzi o powalone drzewa. Na drodze krajowej w Wadowicach o mały włos nie doszło do tragedii.

Niebezpieczne powiewy wiatru dotarły do powiatu wadowickiego. Najgroźniej sytuacja wygląda w gminie Andrychów.

To będzie już trzeci, tak silny wiatr, który dotrze do Polski. Instytut Meteorologii wydał ostrzeżenie dla całego kraju. Najgorzej mam być przez weekend w centralnej i zachodniej Polsce.

Strażacy przedstawiają pierwsze podsumowania działań, które musieli podjąć na terenie powiatu wadowickiego, w związku z wichurą. Dane potwierdzają doniesienia medialne z całego kraju. U nas na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, ale liczba interwencji idzie w dziesiątki.

Mieszkańcom powiatu wadowickiego daje się we znaki orkan Grzegorz. Wiatr może wiać nawet do poniedziałku. W wielu miejscach wichura poprzewracała drzewa na domy, drogi i samochody. Straż cały czas interweniuje.

Strażacy podsumowują niespokojną noc z czwartku na piątek (5). Interweniowali prawie 60 razy. W kilku miejscach uszkodzone zostały budynki.

Rozmawiałem wczoraj z wójtem Chojnic, Zbigniewem Szczepańskim i wójt powiedział mi, że straty tylko w ich gminie sięgają 40 milionów złotych. W takiej sytuacji każda solidarna pomoc innych samorządów jest cenna – powiedział Nowinom Andrychowskim Tomasz Żak.

Silny wiatr nie odpuszcza. Najgorzej było jednak ostatniej nocy na terenie gminy Andrychów i Wieprz. Strażacy odnotowali kilkadziesiąt interwencji związanych z wichurą.

Niestety sprawdzają się przewidywania synoptyków dotyczące silnego wiatru nad naszym regionem. Najgorzej było w nocy i nad ranem.

Śnieżyca do nas nie dotarła. Niestety drugi aspekt pogodowy, przepowiadany przez synoptyków, czyli silny wiatr, przyniósł ze sobą sporych rozmiarów problemy. Strażacy interweniowali w nocy i nadal wzywani są do skutków wichury.

Od kilku dni region zmaga się z silnymi porywami wiatru. To już norma w tę części roku. Wielu osobom w pamięci głęboko zapadł rok 2004, w którym dokładnie 19 listopada, kilka rodzin straciło dach nad głową w wyniku wichury. Na…

Gradobicie w Kleczy i Barwałdzie, pożary od pioruna w Jaroszowicach i Roczynach, podtopione piwnice i zalane drogi, tak w skrócie wyglądały skutki burzy, która przeszła w niedzielę (29.05) nad powiatem. Choć na niebie spokojniej, to jednak synoptycy ostrzegają.

Prawie 300 interwencji w całej Małopolsce odnotowały służby porządkowe w związku z wichurami. Najgorzej było w okolicach Zakopanego, tam wiatr zrywał dachy z domów. W naszej części województwa tez nie było spokojnie, chociaż częściej płonęły trawy niż łamały się drzewa.

Służby porządkowe w powiecie wadowickim już od wczesnych godzin porannych wzywane są do zdarzeń związanych z silnym wiatrem. To drugi dzień wichury, która dociera do naszych terenów. Drzewa spadały w Bugaju, Kalwarii, Brzeźnicy i Wadowicach. To jednak nie wszystko. Ratowano…

Zapowiadana przez synoptyków wichura dotarła nad powiat wadowicki i… niestety niesie zniszczenie. Najgorzej było w środę (18.11) przed południem. Oprócz powalonych na drogi drzew, wiatr porwał też część dachu.

Od pięciu lat czekali na wycinkę drzew , które zagrażały ich domowi. W czasie ostatniej wichury, która przeszła nad powiatem wadowickim, stracili dobytek całego życia przez… drzewo, na którego wycinkę nie było ich stać. Trwa zbiórka pieniędzy i darów dla…

Ponad dwieście interwencji i wyjazdów do usuwania szkód podczas lipcowej wichury odnotowali strażacy z Wadowic w ostatnich dwóch dniach. To była duża akcja, w której brało udział prawie tysiąc ratowników.

Najgorzej jest na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. Tam wiatr powoduje ogromne straty. Mimo, że w Małopolsce jest spokojniej to są osoby, które zapamiętają te dni do końca życia. Mieszkańcy Półwsi przez silny wiatr stracili część dachu.

Najpierw Elon, później Feliks . Niegroźne nazwy groźnych wichur. Silne wiatry przechodzą przez nasz kraj i mogą być przyczyną wielu zagrożeń. Synoptycy obawiają się także tak zwanej linii szkwałowej, która może być niszczycielska w skutkach. Tymczasem w powiecie na razie…