Podpalacze znowu dają się we znaki strażakom. Spłonęła stodoła, palą się trawy

Jest gorąco, naprawdę gorąco i bardzo łatwo o pożar w takich warunkach. Mała iskra wystarczy by wiejący silnie wiatr rozproszył ogień na dużym obszarze. Tak było dzisiaj w Przybradzu i Radoczy.
To ostatni tak ciepły dzień w tym tygodniu. Przynajmniej tak twierdzi prognoza pogody z portalu Pogodynka.pl, której „przewidywania” bardzo się sprawdzają w ostatnich dniach. I może dobrze, ponieważ wysuszona od wysokich temperatur ściółka to bardzo dobry materiał na pożar.
I właśnie sucha trawa zapaliła się w czwartek (16.04) w Przybradzu. Na dużym obszarze pustego stawu obok boiska sportowego, płonęły szuwary, które gasiły jednostki straży pożarnej z JRG Andrychów, OSP Wieprz, OSP Frydrychowice i OSP Przybradz.
Dzięki sprawnej akcji strażaków sytuacja została szybko opanowana – informuje portal wieprzowka.pl.
Kilka godzin później w ogniu stanęła duża, opuszczona stodoła, obok OSP w Radoczy. Ogień momentalnie objął drewnianą konstrukcję. Do gaszenia potrzebnych było kilka jednostek straży pożarnych. Na miejscu pracowali strażacy z JRG i ochotnicy z Radoczy i Witanowic.
Przyczyną pożaru prawdopodobnie było podpalenie, dlatego sprawą zajęła się policja – informuje nas Krzysztof Cieciak, oficer prasowy Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Strażacy nie ukrywają, że podpalenia ostatnio znowu zaczęły się mnożyć. Od początku roku do podpalonych traw strażacy wyjeżdżali około 200 razy. Na szczęście, o ile to coś da, od jutra ma popadać. Może deszcz ochłodzi zapały podpalaczy.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








