#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Jazda „na czołówkę” i przekraczanie podwójnej ciągłej. To się nazywa piractwo drogowe

Drogą publiczną, z dużą prędkością i wyprzedzając w niedozwolonych miejscach. Ten kierowca miał naprawdę dużo szczęścia, że nie wpadł w ręce policjantów.

Na skrzynkę kontaktową portalu dotarły filmy jednego z kierowców, którego zszokował inny użytkownik drogi.

Mężczyzna po tym, jak zobaczył wyczyny „rajdowca” na drodze krajowej nr 52, postanowił uwiecznić sytuację na filmiku i podzielić się z szerszą publiką.

Na obu krótkich filmikach widać, jak srebrne auto osobowe pędzi, wyprzedzając w miejscu niedozwolonym ( podwójna linia ciągła) oraz wprost przed nadjeżdżające z przeciwka auto dostawcze. Kierowca większego auta wyraził swoją „obawę” przed wyczynami „rajdowca” ostrzegając go światłami.

Jak informują znawcy ruchu drogowego jest kilka sytuacji w których możesz najechać a nawet wyprzedzić inny pojazd w miejscu w którym namalowana jest podwójna linia ciągła na jezdni. To m.in. wyprzedzanie jednośladu, lub na przykład ciągnika, którego kierowca zjechał częściowo na pobocze, by ułatwić innym użytkownikom jezdni przejazd. W takich sytuacjach trzeba się upewnić, że nic nie nadjeżdża z przeciwka.

W sytuacji, którą zaprezentował kierowca nagrany na nadesłanym filmie, nie można uznać iż jego manewr był zgodny z przepisami.

Nie wiadomo, czy w kierowca natknął się na swojej drodze na grupę Speed, której w auta są ostatnio często widywane na naszych drogach. W momencie nagrania miał wiele szczęścia, że nie doszło do tragedii.