#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wadowice nadal będą blokować BDI! Radni piszą rezolucję

Czarna owca w grupie gmin, przez które ma przebiegać Beskidzka Droga Integracyjna, nie zamierza rezygnować ze swej roli blokującego. Burmistrz Wadowic i jego radni wymyślili rezolucję, którą chcą pokrzyżować plany rządu Beaty Szydło.

Grupa radnych wspierająca burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego w jego pomysłach blokowania Beskidzkiej Drogi Integracyjnej „na kolanie” napisała rezolucję. Rada Miasta ma ją uchwalić na najbliższej sesji. Uchwali, jeśli siódemka radnych podpisanych pod tym tekstem znajdzie większość w radzie. Byle tylko, że ten tekst jest tak oderwany od rzeczywistości, że naprawdę trzeba się wysilić, by brać go na poważnie.

Przede wszystkim rezolucja została tak napisana, jakby w sprawie BDI nic do tej pory się w Wadowicach nie działo. Jakby nie było konsultacji, rysowania 11 wariantów przebiegu drogi, zbierania wniosków ze strony społecznej przez Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. No po prostu, jakby Wadowice wczoraj zostały zaskoczone informacją, że przez ich gminę ma przebiegać jakaś droga.

Tymczasem ekspresówka S57, czyli Beskidzka Droga Integracyjna, jest już na etapie wydawania decyzji środowiskowej. Czas konsultacji już się skończył. Jeśli decyzja zapadnie w RDOŚ, to nie będzie mowy o żadnej innej BDI. Tak więc postulat o wyborze kolejnych wariantów jest dziś bardzo spóźniony.

Trasa biegnie przez południową stronę gminy Wadowice, po działkach, które samorząd w planie zagospodarowania przestrzennego – nie kto inny – wyznaczył na budowę drogi. Tymczasem grupa radnych działa jakby nic nie wiedziała, jakby nic nie czytała o dotychczasowych procedurach postępowania, jakby ostatnie osiem lat w ogóle nie śledziła tej sprawy. Czy oni naprawdę wierzą, że ich rezolucja spowoduje zawrócenie Wisły kijem?

Ponieważ jest czas i możliwość najkorzystniejszego dla Gminy Wadowice przebiegu BDI, o co samorząd i mieszkańcy Wadowic wnoszą od 7 lat, zwracamy się do wszystkich instytucji zainteresowanych realizacją inwestycji, o jak najszybsze przeprowadzenie rzetelnej dyskusji nad przebiegiem BDI przez tereny naszej Gminy, oraz wskazanie przez inwestora rzeczywistych, alternatywnych wariantów tego przebiegu. Uważamy, e o ostatecznym przebiegu BDI przez teren Gminy Wadowice powinni zdecydować sami mieszkańcy na drodze konsultacji i referendum gminnego – piszą radni w swojej rezolucji.

Niezależnie o tego, czy stanowisko Rada Miasta przyjmie taki kształt, czy też nie, na szczęście nie będzie ono miało żadnego znaczenia dla wydania decyzji środowiskowej.

Jest jednak niebezpieczne, ponieważ miasto jako strona może blokować samą procedurę wydawania pozwolenia na budowę tej drogi. W efekcie Wadowice mogą rzeczywiście zostać wyłączone przez GDDKiA z budowy drogi, a to oznacza dla miasta komunikacyjną katastrofę i zablokowanie rozwoju gminy na kolejne pokolenia.

Czyżby to był prawdziwy cel burmistrza Klinowskiego i jego radnych?

Trochę szkoda, gdyby tych siedmiu radnych zapisało się w historii miasta właśnie w ten sposób. Przyszli historycy mogą mieć używanie. Sesja Rady Miejskiej odbędzie się 22 czerwca.