#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Zabrał uczniom komórki i zmusił do przebierania ziarenek ryżu. Wydobył z nich człowieczeństwo?

To nie była zwykła lekcja w liceum, ale mozolne dochodzenie do kreatywności i poszukiwanie człowieczeństwa w sytuacji zwyczajnej. A wszystko nad miską ryżu.

Marcin Makówka z Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu to taki nauczyciel, którego chcielibyście mieć w klasie swojego dziecka. Ale uwaga, facet lubi szokować i przeprowadzać eksperymenty. Właśnie jest świeżo po jednym z nich.

Zamknąłem klasę, rozsypałem pomieszany ryż czarny z białym i poprosiłem uczniów, żeby w ciszy, przez pięć godzin, oddzielali ryż biały od czarnego. Nie mogli ze sobą rozmawiać. Mieli tylko zgodę na to, by wstać i zapisać na kartce swoje uczucia. Czas ruszył, telefony wyłączone, klasa zamknięta – relacjonuje na swoim blogu Marcin Makówka.

Uczniowie pokornie wykonali polecenie nauczyciela. Przez pierwszą połowę czasu przebierali ryż bezwiednie i zapisywali swoje przemyślenia.

Nie było w nich nic wyjątkowego. Ot, takie refleksje na temat białego i czarnego ryżu.

Oto one:

– Przez długi czas nie tknę ryżu.
– Bolą mnie plecy, ręka i łokieć. Ryż ciągle jest spoko ?? ale nie myślę o życiu…
– Nigdy nie jadłem czarnego ryżu, ale długo nie będę chciał go przekąsić
– Czuję się jak chińskie dziecko
– Never ending rice”
– Idzie mi chyba najwolniej ze wszystkich. Kolejna rzecz, w której jestem do niczego – dzielenie ryżu.

Czas mijał. Jedna uczennica została wyłączona z pracy i zajęła się wykonywaniem dyskretnych zdjęć z warsztatów.

Gdy upływała kolejna godzina zajęć nagle w tej ciszy przy ryżu stało się coś niezwykłego.

Znużeni zwykłym zajęciem uczniowie zaczęli tworzyć własne kompozycje z ryżu właśnie. Pamiętajcie, nikt nic nie mówił. W drugiej połowie warsztatów pojawiły się też inne przemyślenia zapisywane na kartkach.

Oto one:

-Tylko od naszego skupienia i chęci zależy ile będziemy w stanie zrobić.
– Wreszcie mogę nic nie mówić i nikt się nie czepia. Dajcie mi spokój, potrzebuję wyciszenia.
– Nie umiem – Nie chce mi się. Nie umiem jest bardziej akceptowalną przez nas wersją.
– Wystarczy chcieć a można zrobić wszystko”
– Przebywanie samemu ze sobą, połączenie pozytywnej i negatywnej strony charakteru.
– Czasami jedno wydarzenie może odmienić całe życie. Tak jak jedno ziarenko, może zmienić całą kompozycję.
– Wyznacznikiem naszych możliwości jest bariera czasowa

I jeszcze jedno, jak twierdzi Marcin Makówka najważniejsze:

Nie chodzi o to by być lepszym od innych, a o to by być lepszym od siebie z poprzedniego dnia.

Marcin Makówka w Liceum Plastycznym w Nowym Wiśniczu uczy fotografii. Jego zdaniem eksperyment się powiódł.

Cel pedagogiczny został osiągnięty – uczniowie skupili się na sobie, zatrzymali, uspokoili nad swoimi myślami i uchwycili to, co cenne. Podarowałem im pięć godzin tylko dla siebie – relacjonuje nauczyciel.

Więcej o eksperymencie przeczytacie na blogu nauczyciela tutaj: www.marcinmakowka.pl. Swoją drogą, czy nie chcielibyście mieć tak pomysłowego nauczyciela?