#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Cukiernik z Andrychowa ma super propozycję. Nauczy robić tort w zamian za kasę dla Zosi

Trwa akcja zbiórkowa dla małej Zosi ze Skawinek. Po tym jak udało się zebrać 10 mln zł dla chorego na SMA Oliwierka z Wadowic, „armia” wolontariuszy walczy o pieniądze dla dziewczynki. Ciekawą propozycję ma znany cukiernik z Andrychowa.

Jacka Stuglika z Andrychowa nie trzeba chyba przedstawiać dużej części mieszkańców. Znają go z programu Bake Off – Ale Ciacho emitowanego kilka lat temu w Telewizji Polskiej. Cukiernik, którego pasja stała się sposobem na biznes chce teraz pomóc małej Zosi ze Skawinek, która choruje na SMA.

Zosia to jedno z dwójki niemowląt w powiecie wadowickim, które cierpi na śmiertelną chorobę SMA typu 1. Oliwierek z Wadowic już uzbierał 10 mln zł (!), które zostanie przeznaczone na podanie „najdroższego leku świata”. Emocjonująca zbiórka zakończyła się pod koniec 2022 roku. Teraz czas na Zosię.

Na profilu Facebook/ Armia Oliwierka wspiera Zosię swoją usługę wystawił Jacek Stuglik. Proponuje warsztaty cukiernicze, które na rynku zaczynają się od 1000 zł. Cukiernik z Andrychowa zaproponował 500 zł i już jego oferta została powiększona.

Czego może oczekiwać wygrana osoba? Otóż pan Jacek proponuje szkolenie z wykonania tortu od podstaw. Ma być to tort piętrowy, składany i „otynkowany”. Do tego kursant nauczy się wykonywać dekoracje oraz figurki z masy cukrowej, a to nie koniec. Wygrany może liczyć też na szkolenie z projektowania i wykonywania wydruków cukrowych oraz opłatków. Tort nie będzie jedyną formą cukierniczą, którą będzie można się nauczyć. Zapowiada się obiecująco.

Kochani, takie szkolenia nie należą do tanich, jeżeli poszukać i posprawdzać zaczynają się od ponad 1000 zł wzwyż. A ja, moją licytację chcę zacząć od 500 zł. Pozdrawiam serdecznie myślę, że warto. Słodki Zakątek u Jacka. Koniec aukcji 12 stycznia godzina 21:00 – napisał na Facebooku cukiernik.

Na koncie zbiórki siepomaga.pl niedawno przekroczono kwotę 2 mln zł, odliczając sporą kwotę, którą uzbierano w innych fundacjach, do 10 mln zł brakuje 6,8 mln zł (!). To ogromna kwota , a czas ucieka. Zosia rośnie, a wiadomo, że im wcześniej zostanie jej podany lek, tym są większe szanse na wyzdrowienie. Dziewczynka, tak samo jak jej kolega Oliwierek, nie zakwalifikowała się do rządowego programu refundacji.