Ujawniono prawdziwe zamiary burmistrza Klinowskiego! „Całkowity zakaz” palenia węglem w gminie Wadowice?

Od ponad roku burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski zabiega we władzach samorządu wojewódzkiego o wprowadzenie całkowitego zakazu używania paliw stałych (węgla i drewna) na obszarze Gminy Wadowice. W piątek ujawniono, do tej pory nieznane, pismo urzędowe do władz Małopolski podpisane jego imieniem i nazwiskiem.
Problem smogu w Polsce to sprawa wciąż realne zagrożenie, a władze zarówno krajowe, jak i te na dole nie do końca chyba mają pomysł, jak sobie z nim poradzić.
Politycy są w tej sprawie podzieleni. Jedni uważają, że ze smogiem należy walczyć wieloetapowo ograniczając niską emisji. Są też tacy, którzy domagają się radykalnych, natychmiastowych działań. Do tych drugich najwyraźniej należy burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski.
W piątek (9.03) starosta wadowicki Bartosz Kaliński ujawnił na Facebooku dokument, którego wynika, że już od ponad roku burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski zabiega we władzach sejmiku Małopolskiego o wprowadzenie „całkowitego zakazu używania paliw stałych” na obszarze gminy Wadowice. Sejmik to akurat odpowiedni adres, bo właśnie samorząd wojewódzki na wniosek gminy, może wprowadzić taki zakaz.
Sejmik zresztą uchwalił już prawo antysmogowe na terenie Małopolski, ale dotyczy ono jedynie wymianę starych pieców węglowych oraz zakaz stosowania węgla złej jakości (mułów i flotów węglowych oraz drewna o wilgotności powyżej 20 proc.).
Tymczasem Jak wynika z ujawnionego właśnie pisma Klinowskiego do marszałka województwa to za mało.
Wszystko to zatem skłania naszym zdaniem do rozważenia możliwości przyjęcia przez Zarząd województwa dalej idących, osobnych regulacji dla obszaru Gminy Wadowice – uzasadnia swój wniosek „o zakazie dla węgla i kominków” Mateusz Klinowski.
Warto przy tej okazji zauważyć, że pisząc do władz wojewódzkich burmistrz Mateusz Klinowski występuje jako „MY, GMINA”.
Przy czym do dziś jego pismo i wniosek „o zakazie” nie był konsultowany, ani z Radą Miejską, ani z mieszkańcami. Co ciekawe, radni nawet chyba nie wiedzieli, że Klinowski składa taki wniosek w… imieniu gminy. Nie do końca też jest jasne, dlaczego skoro burmistrz ochoczo prowadzi „ogródki konsultacyjne” w sprawach często o znacznie mniejszym znaczeniu, to nie przeprowadził do tej pory żadnych konsultacji w spawie wprowadzenia tak restrykcyjnego zakazu.
Zadaniem Gminy Wadowice – pisze Mateusz Klinowski – regulacje te powinny iść w następującym kierunku: wprowadzić całkowity zakaz stosowania paliw stałych na terenie Gminy Wadowice, ewentualnie na terenie miasta i miejscowości bezpośrednio graniczących tj. Chocznia, Jaroszowice, Gorzeń Dolny, Gorzeń Górny, Klecza Dolna, Klecza Górna, Roków – pisze Mateusz Klinowski.
Nie da się ukryć, że wprowadzenie takie zakazu stosowania paliw stałych w gminie Wadowice może bardzo skomplikować życie kilku tysiącom mieszkańców. Nawet tym, którzy mają w swoich domach nowoczesne kominki i nowo zakupione kotły grzewcze. Czy rzeczywiście Wadowice są dziś na to gotowe?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








