
Burmistrz Klinowski żegna się z Wadowicami. Zakończenie jak w westernie… napisy końcowe, zdjęcia Janusz Fotografii
Kamera, akcja. Bohater na swoim rumaku, z plecakiem przewieszonym przez ramię wygłasza ostatnie słowa i odjeżdża w bezkres prerii. Pozamiatane, łzy, napisy i wychodzimy z kina. Jednym się podobało, innym nie, jeszcze inni mają mieszane uczucia. Co grają jutro?






















