#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Trzy kraksy w czasie Rajdu Małopolski. Ratownicy zajęli się liderami wyścigu

Trzy kraksy w czasie Rajdu Małopolski, który od piątku odbywa się na ulicach powiatu wadowickiego i suskiego. Dwójka uczestników trafiła do szpitala.

Po trzech pierwszych sobotnich oesach Valvoline Rajdu Małopolski dotychczasowi liderzy klasyfikacji generalnej zawodów – Jarek i Marcin Szejowie (Hyundai i20 R5) – powiększyli swoją przewagę nad rywalami do blisko 24 sekund.

Niestety na kolejnym odcinku wypadli z drogi i zakończyli rywalizację w czwartej rundzie RSMP. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które zdecydowały o przewiezieniu uczestników rajdowej kolizji do szpitala.

Po tym wydarzeniu doszło do kolejnej, groźnej sytuacji na trasie Rajdu. Tym razem w Zembrzycach.

O tym, że trasy Rajdu Małopolski, choć pięknie położone, to bardzo trudne może świadczyć też fakt, że już pierwszego dnia, w czasie testowych przejazdów drogami Stryszawy i Krzeszowa, jedna z drużyn wypadła na ostrym zakręcie i zakończyła wyścig jeszcze przed jego oficjalnym otwarciem.

To zdarzenie zapowiada ekscytujący rajd. W tym momencie chciałbym zaapelować do kibiców o wyobraźnie by nie wystawiali się na niebezpieczeństwo oglądając rajd – powiedział nam Maciej Mikołajczyk, który nagrał jedno z niebezpiecznych zdarzeń rajdu.

Zamknięcie rajdu zaplanowano na późne godziny wieczorne. Jedną z atrakcji i jednocześnie wielkim utrudnieniem dla rajdowców mają być przejazdy po zmroku. Te odcinki będą miały miejsce na terenie powiatu suskiego.