
Kobieta wjechała autem w tira, a ten nawet nie poczuł i… pojechał dalej
Kultura jazdy to rzecz bardzo często deficytowa na polskich drogach. Jak się okazuje zdarzają się wyjątki godne opisania. Tak jak chociażby ten z Mucharza, w którym, na samym początku, skreślono dobrą wolę kierowcy tira. Zakończenie jest jednak pozytywne.