
Kot z Lanckorony przebył długą drogę, ale… wrócił. Złodziei ruszyło sumienie?
To była akcja „ratunkowa” na miarę, no właśnie na jaką miarę? Porcelanowy kotek z Lanckorony przebył daleką drogę z powrotem do właścicieli. Teraz może cieszyć miłośników sztuki.
















































