
Ostatni ciepły dzień lata? Synoptycy mówią o pierwszych przymrozkach
Wakacje co dopiero się zaczęły, a już się powoli kończą. Wiele wskazuje na to, że w pogodzie też już koniec letniej aury. Na horyzoncie pierwsze przymrozki.

Wakacje co dopiero się zaczęły, a już się powoli kończą. Wiele wskazuje na to, że w pogodzie też już koniec letniej aury. Na horyzoncie pierwsze przymrozki.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał wysoki, bo drugi poziom alertu przeciw zjawiskom niebezpiecznym na terenie powiatu wadowickiego. Co nas czeka w najbliższych godzinach?

Od piątku (13.08) nad południową Polskę napływać zacznie gorące powietrze znam Afryki. Temperatury rosnąć będą do niedzieli, kiedy to osiągną około 30 stopni Celsjusza w cieniu. Upały utrzymają się naprawdę długo.

Ustabilizowała się Skawa na wysokości Wadowic, poziom wody już nie rośnie. Władze województwa małopolskiego podsumowały ostatnią dobę działań służb ratunkowych.

Niebezpiecznie rośnie poziom wody w Skawie. Wszystko przez intensywne opady, które trwały cały dzień. Niestety deszcz może padać jeszcze w piątek (6.08).

Dwudniowe załamanie pogody na horyzoncie. Będzie intensywnie padać, a temperatury porządnie się obniżą.

Po fali upałów, która wielu osobom dawała się we znaki nadchodzi dość duża zmiana w pogodzie. Czego możemy oczekiwać w ciągu następnych kilku dni?

Do mieszkańców województwa małopolskiego i sześciu innych województw wysłano SMS-owe ostrzeżenia o burzach, ulewnym deszczu, silnym wietrze i gradzie – podało w środę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Specjaliści od pogody ostrzegają, że w najbliższych dniach znowu może być niebezpiecznie ciepło i burzowo. Już ostatniej nocy przekonali się o tym mieszkańcy Sosnowic w gminie Brzeźnica.

Upały dają nam trochę od siebie odpocząć, ale wszystko wskazuje na to, że na początku przyszłego tygodnia znowu będzie bardzo gorąco. Przekaz medialny mówi o kolejnej „bombie ciepła”.

Kasia i Piotr dopiero co wzięli ślub, ale ich miesiąc miodowy popsuła wichura. Nawałnica zniszczyła im dom i dobytek, stracili niemal wszystko. Mieszkańcy Brzeźnicy chcą im teraz pomóc.

Za oknami względny spokój w pogodzie i wszystko wskazuje na to, że tak może zostać przez następne kilka dni.

Ulewa trwała może pół godziny, a przyniosła ze sobą lokalne podtopienia. W Witanowicach ulica Krakowska jest nieprzejezdna. Mieszkańcy osiedli donoszą o zalanych chodnikach, przejście podziemne przy dworcu kolejowym zalane.

Upały, które chyba zaklinowały się w naszej części Europy, nie dają za wygraną. Zapowiadane są kolejne dni z wysokimi temperaturami. Prognoza długoterminowa daje jednak nadzieję na oddech.

Intensywna ulewa, która przeszła w nocy nad Lanckoroną, dała się we znaki mieszkańcom przysiółka Łaśnica. Ziemia osunęła się ze skarpy odcinając prawie dziesięć domów od dojazdu.

Burze, które przechodzą przez region do tej pory omijały gminę Kalwaria Zebrzydowska. Ostatniej nocy było inaczej. Potężne ulewy narobiły szkód.

Intensywne opady deszczu, silny wiatr oraz wyładowania atmosferyczne narobiły szkód przez noc. Niestety to nie koniec. Burze nie odpuszczą nawet do końca tygodnia.

Droga krajowa numer 44 w Zatorze została zablokowana na wysokości Energylandii po tym, jak ogromne drzewo runęło na jezdnię. To efekt silnego oberwania chmury, które przeszło nad regionem.

Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej od rana informowali o możliwości wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych w naszym regionie. Prognozy nie były jednak bardzo pewne. Niedawno wydano korektę do alertu.

To może być jeden z najbardziej upalnych dni lipca. Fala upałów nie odpuszcza. Wadowice chcą ulżyć mieszkańcom i postawiły na rynku kurtynę wodną.

Niedziela stała pod znakiem burz, które w niektórych miejscach Małopolski przyniosły ogromne straty. Wszystko przez tak zwane powodzie błyskawiczne powodowane przez intensywne opady deszczu. Synoptycy wydali kolejny alert.

W piątek wieczorem wadowicki rynek zamieni się w arenę koncertową. Choć prognozy wskazują, że może dojść do załamania pogody, to miasto nie rezygnuje z imprezy i liczy na to, że burza ominie Wadowice.

Synoptycy wydali ostrzeżenia meteorologiczne dotyczące upałów dla naszego regionu. Na mapach pogodowych widać także poważne ulewy. Kiedy?

To może być naprawdę ciepły lipiec. Na pewno będzie cieplejszy niż tak zwane „normy”. Specjaliści od pogody wróżą długoterminowo.

Początek wakacji wyjątkowo burzowy w tym roku. Co dopiero doświadczyliśmy intensywnych burz z dużym gradem, synoptycy znowu wydali alert.

Słuszne wyliczenia na swoich mapach mieli synoptycy. Zgodnie z planem wieczorem do powiatu wadowickiego dotarły chmury burzowe. Najgorzej ma być jednak w nocy.

Po południu lepiej pozamykać okna i pozabierać z balkonów ruchome rzeczy. Nad Małopolską znowu przetoczą się groźne burze. Synoptycy twierdzą, że może spaść sporych rozmiarów grad.

Z Wadowic było widać ciemne chmury i grzmoty piorunów, które nawiedziły niedaleką Kalwarię Zebrzydowską. W Wadowicach tylko trochę popadało, w Kalwarii zalewało ulice, a pioruny zniszczyły skrzynkę elektryczną.

Zbliżają się dynamiczne zmiany w pogodzie. Może zagrzmieć i to porządnie, popadać, a temperatury na jakiś czas spadną.

Przed nami fala upałów. Termometry mają pokazać w weekend nawet do 35 st. C. Kardiolog zaleca, aby m.in. pić dużo wody, zrezygnować ze słodkich napojów, a sport uprawiać i pielić ogródek tylko rano lub wieczorem. Ratownik przypomina, żeby nad wodą…

Fala upałów nad Polską. W czwartek będzie 31 st., w kolejnych dniach 34 w stopnie Celsjusza w cieniu. Odpoczynku od wysokich temperatur nie można będzie znaleźć nawet na Pogórzu – informuje synoptyk IMGW Jakub Gawron.

Ostatni tydzień był naprawdę ciepły. Niedzielne ochłodzenie, było tylko chwilowe. Synoptycy już teraz informują o nadciągającej fali upałów.

Ciężkie burzowe chmury od dwóch dni przemykają pojedynczo przez powiat wadowicki. Na szczęście nie były powodem żadnego nieszczęścia. Tymczasem synoptycy z IMGW wydali prognozują dużą zmianę w pogodzie.

Cały długi weekend zapowiada się bardzo sympatycznie za wyjątkiem momentów, kiedy troszeczkę pokropi i ewentualnie zagrzmi, ale nie będą to groźne zjawiska. Maksymalna temperatura nawet do 26 stopni w niedzielę – informuje synoptyk IMGW Ewa Łapińska.

Są takie wierzenia ludowe dotyczące pogody, które mówią, że pierwsze trzy dni miesiąca mówią, jaka będzie pogoda w całym miesiącu. Jaki więc może być czerwiec biorąc pod uwagę prognozy współczesnych meteorologów?

Jeśli ktoś planuje górskie wycieczki na weekend powinien wziąć pod uwagę prognozę pogody. Najbliższe dni zapowiadają się bowiem chłodno i deszczowo.

Intensywne opady deszczu zaczynają psuć sytuacje na lokalnych rzekach i potokach. Skawa w Wadowicach notuje tak zwane „stany wysokie”, w Suchej Beskidzkiej osiągnęła „stan ostrzegawczy”.

Wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych dni jeszcze środa będzie bardzo ciepła. Później nastąpi załamanie pogody.

Wiosna póki co nie rozpieszcza Polaków. Jest dość chłodno, a nawet można powiedzieć, że zimno. Do tego często pada. Synoptycy mają jednak dobre wieści jeśli chodzi o lato.

Najbliższy weekend upłynie z przewagą chmur, ale będzie też można liczyć na chwile ze słońcem – zwłaszcza w sobotę w północnej połowie kraju, opady wtedy wystąpią głównie na południu i południowym wschodzie – wynika z prognoz pogody IMGW na najbliższy…

Ruszyły prace przy ukwiecaniu ulic Wadowic. Tysiące kwiatów do nasadzenia zamówiło miasto. Poprawi to humor mieszkańcom przed majówką?

Dwa dni w miarę wiosennej pogody na chwilę pozwoli poczuć, że mamy druga połowę kwietnia. Niestety jesienne klimaty ciągle na horyzoncie.

Mimo, że mamy już drugą połowę kwietnia za oknami ciągle zimowo. O prawdziwym problemie mogą powiedzieć mieszkańcy wyższych partii powiatu wadowickiego. Tam, gdzie śnieg zalega dłużej często muszą interweniować strażacy.

Co się odwlecze, to nie uciecze? To powiedzenie dobrze pasuje do prognozy pogody z ostatnich dwóch dni. Intensywne opady mokrego śniegu, które miały nadejść we wtorkowy poranek, pojawiły się w środę.

We wtorek wraca zima. W górach może spaść łącznie do 30 cm śniegu. Tam sytuacja będzie bardzo niebezpieczna – przestrzega rzecznik i synoptyk IMGW Grzegorz Walijewski.

Można byłoby się już przyzwyczaić do ciepła i słońca za oknem. Niestety Polscy Łowcy Burz nie mają dobrych wiadomości dla Wadowic.

Nieprzyjemna pogoda wkrótce odpuści. Niestety wszystko wskazuje na to, że będzie to krótkotrwała przerwa.

Silny wiatr i opady mokrego śniegu, tak w ciągu ostatniej doby zmieniła się pogoda w Polsce. Zimowa aura zostanie z nami jeszcze trochę.

Patrząc ostatnio na termometry trudno sobie wyobrazić, że ciepła wiosna opuści nas tak szybki, jak szybko nadeszła. Już w weekend może spaść śnieg.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia przed oblodzeniem dla 14 województw. Dla kilku województw wydano alerty dotyczące opadów śniegu.