
Zażartował, że zostanie prezesem klubu. Ultrasi go poparli i co teraz?
Dziwna historia, która może mieć nieoczekiwany finał. Radosław Baran ogłosił, że wystartuje w najbliższych wyborach na prezesa klubu Beskid Andrychów. To miał być primaaprilisowy żart, ale kibice go poparli i zrobiło się zamieszanie.