#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wichura zrywa dachówki, przewraca drzewa na drogi. Pożary traw zagrażają budynkom

Silny wiatr nie odpuszcza. Najgorzej było jednak ostatniej nocy na terenie gminy Andrychów i Wieprz. Strażacy odnotowali kilkadziesiąt interwencji związanych z wichurą.

Silny wiatr wieje nad powiatem wadowickim już od kilku dni, ale wydaje się, że najgorzej sprawa miała się w sobotę (4.03) późnym wieczorem i w nocy.

Tuż przed północą mieszkańcy Andrychowa i Wadowic byli świadkami braków w dostawach prądu, to przez konary drzew, które spadały na linie energetyczne. Z tymi utrudnieniami służby dały sobie szybko radę. Przy tej okazji do niebezpiecznej sytuacji doszło w Nidku, gdzie brak prądu spowodował wyłączenie aparatury medycznej, z której korzystała jedna z mieszkanek.

Jeszcze w nocy strażacy wyjeżdżali do Wieprza na ul. Akacjową, gdzie wiatr uszkodził dach budynku mieszkalnego. W tym samym czasie na drogi przewracały się drzewa powalone przez wichurę. Strażacy interweniowały w centrum Andrychowa i Wieprzu. W Andrychowie sporych rozmiarów drzewo przewróciło się na drogę krajową nr 52. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad utrudnienia trwały do późnych godzin nocnych.

Nie lepiej sytuacja ma się od rana w niedzielę (5.03). W Roczynach na ul. Kwiatowej jak i Wieprzu na ul. Górskiej wiatr zaczął odrywać dachówki. Trzeba było zaangażować wydział zarządzania kryzysowego, który dostarczy materiały do zabezpieczenia uszkodzonych powierzchni dachowych.

Do Roczyn strażacy udali się także na skrzyżowanie ul Podgórskiej i Gronie. Na drogę przewróciło się drzewo.

Co gorsza w takich warunkach dochodzi tez do kolejnych pożarów trwa. Silny wiatr szybko rozprzestrzenia niebezpieczny żywioł. Tak jak to miało miejsce w sobotę (4.03) w Wieprzu, gdzie ogień zbliżył się do zabudowań gospodarczych. Podobnie było w Przytkowicach i Stanisławiu.

Synoptycy przewidują, że jeszcze przez całą niedzielę (5.03) może silnie wiać.