Ależ on się ośmiesza! Burmistrz wysłał „gumkowego”, by wymazał linie na parkingu

Mateusz Klinowski brnie w kolejne absurdy. Na parkingu przy ulicy Wojtyłów zlecił wymazanie linii, które sam kazał namalować. Z każdym dniem gmina tylko traci na tym parkingu. Takiej hecy Wadowice jeszcze nie oglądały.
Odebranie parkingu dzierżawcom, zamknięcie go i pozbycie się dochodów z tego tytułu do kasy gminy, było niegospodarnością. Umieszczenie tutaj płotu, który zwalił się na czaszkę przechodnia było narażeniem czyjegoś zdrowia. Uruchomienie darmowego parkingu okazało się „samowolą użytkową”. Ale jak nazwać to?
Burmistrz zrobił nam cyrk w mieście. Zlecił wypalanie linii na parkingu przy Wojtyłów– komentuje Jadwiga, która wysłała do naszej redakcji filmik z dzisiejszej akcji.
W środę (3.03) na zlecenie Mateusza Klinowskiego rozpoczęła się „operacja wymazywania linii” na placu przy Wojtyłów. Rzeczywiście. Takiej hecy Wadowice jeszcze nie oglądały, ale pod rządami tego burmistrza wszystko jest możliwe.
Ten absurd opłacany jest oczywiście z pieniędzy podatników. Plac nadal stoi zamknięty i miasto nie ma z niego dochodów.
Przypomnijmy. Dwa miesiące temu linie nakazał wymalować nie kto inny jak właśnie… burmistrz Klinowski. Chciał tutaj prowadzić darmowy parking. Ale miasto parkingu nie może prowadzić, bo według Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miejski plac to „samowola użytkowa”.
Parking stanowił całość wraz z gruntem spółki, która go wcześniej prowadziła, i to ona posiadała pozwolenie na jego użytkowanie. Dodajmy, że w tej sprawie toczy się postępowanie prokuratorskie. Burmistrz jest podejrzewany o przekroczenie uprawnień.
W listopadzie zeszłego roku Klinowski postanowił, że zabierze parking dotychczasowym dzierżawcom, bo uznał, że gmina traciła na umowie. Nie miało znaczenia, że spółka płaciła miastu 90 tysięcy złotych czynszu rocznie.
Teraz gmina nie ma z niego ani złotówki, jedynie koszt. Najważniejsze jednak jest to, że plac postojowy jest zamknięty, a kierowcy nie mogą tutaj parkować.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








