#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

BDI to szansa na budowę nowej trasy rowerowej z Wadowic do Kęt?

Budowa Beskidzkiej Drogi Integracyjnej może w przyszłości otworzyć szansę na powstanie trasy rowerowej łączącej Wadowice z Kętami przy obecnej drodze krajowej nr 52. taki postulat zgłaszają cykliści zainteresowani rozwojem tras rowerowych w Małopolsce.

W minionym tygodniu GDDKiA w Krakowie ogłosiła przetarg na projekt dla pierwszego odcinka tzw. Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, która docelowo ma połączyć Bielsko-Białą i miasta leżące wzdłuż DK52 – Kęty, Andrychów, Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską z DK7 w Głogoczowie.

Przypomnijmy. Nowa trasa krajowa ma powstać do 2033 roku. Już teraz cykliści zainteresowani rozwojem tras rowerowych postulują, by skorzystać na tym, że w przysłżości droga krajowa nr 52 biegnąca przez Wadowice i Kęty strac nieco na swoim znaczeniu i natężeniu.

Dlatego warto już dziś przystąpić do projektowania dużej trasy rowerowej łączącej Wadowice z Kętami.

Najważniejszym efektem „ubocznym” tej nowej drogi będzi zmniejszenie natężenia ruchu na obecnej DK52, co w szczególności między Wadowicami a Kętami otworzy szansę na choć trochę bardziej komfortowy przejazd rowerem po obecnej „krajówce,” która biegnie na tym odcinku w chyba najbardziej płaskim z możliwych przebiegów, wzdłuż linii kolejowej, łącząc w ten sposób VeloSkawa z być może przyszłą VeloSoła. Była kiedyś koncepcja na niezależne rowerowe połączenie Kęt z Wadowicami, ale o jej realizacji raczej nikt z lokalnych samorządowców już nie pamięta, więc może chociaż budowa BDI będzie okazją żeby rykoszetem i rowerowo było tu trochę bezpieczniej – posyuluje autor społeczości Velo Małopolska  na Facebooku.

Jego zdaniem, nawet jak na całość BDI poczekać trzeba będzie kolejną dekadę, to dobrze, że „coś zaczęło się w końcu dziać w tym poruszanym od wielu lat temacie”.