Nie odwołają Ektremalnej Drogi Krzyżowej z powodu pandemii. Wiemy dlaczego

Ekstremalna Droga Krzyżowa wiodąca z Wadowic w czterech kierunkach nie zostaje odwołana z powodu koronawirusa. Rzecznik prasowy przedsięwzięcia wyjaśnia powody.
Trwają zapisy na coraz bardziej popularną formę modlitwy. Tuż przed świętami wielkanocnymi, na szlaki w całym kraju wychodzą uczestnicy drogi krzyżowej. Ta jest ekstremalna. Nie dość, że mierzy dziesiątki kilometrów, to odbywa się w nocy.
W tym roku ponownie zbierane są zapisy do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, która wyruszy spod wadowickiego Karmelu 3 kwietnia o godzinie 20.00. Więcej informacji TUTAJ.
Można wybrać jedną z czterech proponowanych tras: Wadowice-Rychwał, (38km), Wadowice-Kalwaria Zebrzydowska (34 km), Wadowice-Leskowiec-Wadowice (34km) oraz dookoła Wadowic (30km).
Wyprzedzając pytania dotyczące działań prewencyjnych dotyczących koronawirusa, rzecznik prasowy przedsięwzięcia wyjaśnia, dlaczego nie odwołano wyprawy.
Istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest indywidualna, samotna wędrówka w nocy. EDK jest projektem globalnym, dlatego inicjatorzy zachęcają, aby uczestnicy podjęli intencję modlitwy o ustanie pandemii koronawirusa. EDK, jako wydarzenie nie zostaje odwołane ponieważ, każdy wędruje w samotności. Nie ma konieczności wspólnego uczestniczenia we Mszy Świętej na rozpoczęcie EDK. Dotyczy to miejscowości, w których ilość osób uczestnicząca we Mszy Świętej była znacząca. W tym roku można zaplanować początek EDK w mniejszym gronie. Na przykład w gronie przyjaciół przy przydrożnym krzyżu, czy pod kościołem – zakomunikował ks. Zbigniew Gełdon.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








