#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Nietypowy nalot na nawianym śniegu? Sahara dała o sobie znać

Nie dość, że spadł śnieg to jeszcze mocno wieje i jest bardzo zimno. Można rzec – po prostu zima. Tymczasem kojarzona z upałem Sahara zrobiła psikusa dużej części Europy i wysłała nad nasz region swój pył. Ktoś zauważył?

Można powiedzieć, że o tej porze roku to norma. Chodzi o pył, który dociera w najdalsze części północnej Europy znad Sahary. Gdy tylko warunki są odpowiednie i tak jak teraz wieje wiatr z południa, także nad Polską unosi się piaskowa chmura znad Afryki.

Spostrzegawczy mogli zauważyć przy okazji porannego niedzielnego (7.02) spaceru, że na śniegu zalega niewielka ilość pyłu w kolorze piaskownicy. To właśnie część Sahary, którą przywiał wiatr.

Jak informują synoptycy pył może docierać nad Polskę do poniedziałku (8.02).

Tak to wygląda na  południu Europy:

Tymczasem w powiecie wadowickim i na całym południu fatalne warunki pogodowe. Zawieje i zamiecie śnieżne przykryły oblodzone nawierzchnie jezdni i chodników.

Jak ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej z niedzieli na poniedziałek (7/8.02) warunki mogą się jeszcze pogorszyć, ponieważ spodziewane są pady marznącego deszczu. To możliwe przy tych temperaturach. Specjaliści od pogody wyjaśniają, że w wyższych partiach atmosfery jest cieplejsze powietrze niż my odczuwamy na wysokości 2 metrów nad ziemią. Stąd możliwość opadów deszczu.

Warto zatem uważać wybierając się do pracy w poniedziałkowy poranek. Na początku tygodnia mróz trochę „zelży”, ale temperatury nadal będą mieć wartości poniżej „0”.

Pył znad Sahary  w Wadowicach w lutym 2019 roku: