#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Pierwsi pracownicy służby zdrowia w regionie zakażeni koronawirusem. Wśród nich ratownik z Tomic

Mieszkaniec gminy Tomice, na co dzień pracujący jako ratownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Oświęcimiu, zaraził się w pracy koronawirusem. To pierwszy przypadek w naszym powiecie, który dotyczy pracownika służby zdrowia. Jak nikt inny są oni narażeni na niebezpieczeństwo groźnej infekcji.

Jak przekazała nam Krystyna Kozik, szefowa wadowickiego sanepidu, potwierdzono zakażenie koronawirusem spoza powiatu wadowickiego.

Przypadek dotyczy mężczyzny pracującego w oświęcimskim szpitalu, w którym ostatnio pojawiło się nowe ognisko infekcji. Pacjent jednak jest mieszkańcem gminy Tomice – powiedziała nam we wtorek szefowa wadowickiego sanepidu.




Mężczyzna pracuje jako ratownik w szpitalnym oddziale ratunkowym w Oświęcimiu. Jest kolejnym pracownikiem tego szpitala, u którego wykryto koronawirusa.

Po wykryciu wirusa mężczyzna nie wrócił do domu, został skierowany przez sanepid do tzw. izolatorium. Obecnie w Małopolsce działają dwa izolatoria – oba w stolicy regionu, w hotelach Wyspiański i Alf.

Jak informowały FaktyOświecim.pl, w minioną sobotę wykryto w Szpitalu Powiatowym w Oświęcimiu ognisko zakażenia koronawirusem. Szpital zamknął z tego powodu SOR i blok operacyjny. Pierwszą osobą zakażoną była pielęgniarka z oddziału ratunkowego, która przez kilka dni była oddelegowana na blok operacyjny.

Dyrekcja zleciła testy na koronawirusa pracownikom SOR i bloku operacyjnego. W dalszej kolejności mają zostać przebadani kolejni pracownicy tutejszego szpitala.

Zakażenie potwierdzono u czterech pracowników ZOZ, dwóch kobiet z powiatu oświęcimskiego, jednej z powiatu bielskiego i mężczyzny z powiatu wadowickiego. Było podejrzenie, że mogła zakazić się kolejna osoba, pielęgniarka pochodząca ze Spytkowic w powiecie wadowickim. Pierwszy test okazał się jednak negatywny.

W powiecie wadowickim do tej pory na Covid-19 chorowało 16 osób.  11 osób wyzdrowiało, 4 osoby nadal chorują, a jedna niestety zmarła.