#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Pierwsze legalne „piwkowanie” na bulwarach w Wadowicach. Co tam się działo?

Bez ekscesów, awantur, interwenci policji i w swobodnej atmosferze – tak przebiegało pierwsze legalne „piwkowanie” w Wadowicach na bulwarach nad Skawą. Miejsce publiczne, w którym oficjalnie można spożywać alkohol, odwiedzili głównie młodzi ludzie.

Wygląda na to, że „nowe prawo” Rady Miejskiej wyłączające bulwary nad Skawą w Wadowicach z zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych działa. W piątek wieczorem fejsbukowicze urządzili tutaj imprezę. Zwołali się na godzinę 20 i do 23 biesiadowali przy ogniskach popijając w ten wieczór „chłodne płyny”.

Wśród biesiadników przeważali ludzie młodzi, głównie świeżo upieczeni absolwenci szkół średnich z powiatu, którzy w ten sposób świętowali zakończenie roku szkolnego i przystąpienie do matury.

To takie spotkanie klasowe. Zebraliśmy nie na koniec roku na wspólne ognisko. Żadnych szaleństw. W sumie to nawet nie wiedzieliśmy, że jest jakieś nowe prawo. Alkohol tutaj nie ma żadnego znaczenia, bo wielu z nas go po prostu nie pije – opowiadała nam maturzystka Klaudia  z jednej z wadowickich szkół.

Podczas imprezy nie doszło do żadnych niepokojących zdarzeń, nie było też interwencji policji, a młodzi ludzie sami się ograniczali pilnując zasad. Niektórzy oprócz napojów przynieśli ze sobą reklamówki, by po zakończonej imprezie posprzątać.

Biesiadników odwiedził radny Paweł Janas, jeden ze zwolenników w Radzie Miejskiej wprowadzenia nowego prawa w Wadowicach.

Już widzę, z kilka rzeczy trzeba będzie tutaj poprawić. Przede wszystkim zgłoszę pomysł ustawienia tutaj dodatkowego oświetlenia. Przydałyby się też kosze na śmieci i na pewno toalety – mówił nam radny Paweł Janas.

Uczestnicy tego i innych spotkań „przy piwie” na bulwarach powinni pamiętać, że radni uchwalając nowe przepisy zostawili sobie pewną furtkę. Uchwała radnych zakłada co prawda wyłączenie bulwarów z zakazu spożywania alkoholu, ale nie na całym terenie. Alkoholu nie można nadal spożywać w miejscach gdzie są piaskownice, aleje spacerowe z ławkami, piaskownice i stoliki szachowe.

Przy brzegu rzeki i tam, gdzie jest trawa pić wolno, w pozostałych miejscach nie. Zapamiętajcie to tak: Na zielonym wolno, na niezielonym niewolno.

W styczniu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację przepisów, która wprowadza m.in. możliwość ograniczenia przez samorządy nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i precyzuje zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych. Nowelizacja wprowadza zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych. Obecnie taki zakaz obowiązuje w konkretnych miejscach, m.in. na ulicach, placach, w parkach.

Nowe regulacje wprowadzają szerszy, generalny zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, jednocześnie dając samorządom możliwość wyznaczania miejsc przeznaczonych do jego spożywania. Gmina tak jak w przypadku Wadowic na Wenecji może wskazać obszar, na którym taki zakaz nie będzie obowiązywał.