Pożary, kolizje i powalone drzewa. To nie była spokojna niedziela dla ratowników

To nie była spokojna niedziela dla służb ratunkowych w powiecie wadowickim. Zdarzyło się kilka pożarów oraz kolizji drogowych.
U nich nie ma, że niedziela i trzeba mieć wolne. Służby ratunkowe czekają w pogotowiu i niestety ostatnia niedziela nie była dla nich wytchnieniem.
Już w środku nocy zostali zadysponowani do zdarzenia w Jaszczurowej, gdzie ogień pojawił się w budynku mieszkalnym. Strażacy z OSP Koziniec-Centrum, Jaszczurowej, Mucharza i JRG z Wadowic zajęli się dogaszaniem zarzewi oraz oddymili pomieszczenia.
Sprawę wyjaśnia policja. Natomiast kilka godzin później funkcjonariusze drogówki udali się do Witanowic na ulicę Krakowską, gdzie doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych.
Na miejsce wezwano także pogotowie ratunkowe, które zajęło się uczestnikami zdarzenia.
Z kolei w Bęczynie (gmina Brzeźnica) silne porywy wiatru spowodowały złamanie się sporych rozmiarów drzewa. Ulica Wadowicka została zablokowana.
Strażacy usunęli drzewo i oczyścili drogę z liści i połamanych gałęzi – informuje OSP Bęczyn.
Około godziny 21 strażacy znowu musieli interweniować. Tym razem w Wieprzu.
Jak informuje OSP Wieprz, w okolicy ulicy Rzymskiej, ktoś rozpalił ognisko w niewielkiej odległości od beli ze słomą. To groziło rozprzestrzenieniu się ognia na większą część ścierniska.
Szybka reakcja strażaków pozwoliła uniknąć nieszczęściu.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl